Kopalnie Polskiej Grupy Górniczej triumfują na gali XXXIV Szkoły Eksploatacji Podziemnej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Laureaci konkursu Bezpieczna Kopalnia 2025

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ruchu Chwałowice kopalni ROW (PGG) mają powody do radości. To właśnie załoga tego zakładu górniczego zwyciężyła w tegorocznej edycji konkursu „Bezpieczna Kopalnia”.

Wielka Kapituła zebrała się 11 lutego w Wyższym Urzędzie Górniczym i obradowała pod przewodnictwem Piotra Wojtachy, wiceprezesa WUG. Przeanalizowano materiał opracowany przez ekspertów Wyższego Urzędu Górniczego, zawierający dane dotyczące kopalń węgla kamiennego i kopalń miedzi, a także dane przygotowane przez Departament Warunków Pracy i Szkolenia WUG. Podstawowymi kryteriami wyboru laureatów konkursu były: brak wypadków śmiertelnych i ciężkich w latach 2022, 2023 i 2024 oraz data zaistnienia ostatniego wypadku śmiertelnego i ciężkiego, wskaźnik częstości wypadków ogółem na 1000 zatrudnionych, wskaźnik częstości wypadków ogółem na 1 mln ton wydobycia, zatrudnienie razem – załoga własna i formy usługowe i wreszcie wielkość wydobycia podana w tonach. Na wniosek przewodniczącego Wielkiej Kapituły regulamin konkursu został zaakceptowany przez uczestników posiedzenia.

Spośród ośmiu kopalń węgla kamiennego spełniających przedstawione kryteria Wielka Kapituła dokonała wyboru zwycięzców. Na najwyższym pudle podium stanęła tym razem załoga ruchu Chwałowice kopalni ROW (PGG). Drugie miejsce przypadło ruchowi Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit (PGG) ex aequo z kopalnią Bolesław Śmiały (PGG). Na trzecim miejscu sklasyfikowano ruch Halemba kopalni Ruda (PGG) wraz z Zakładem Górniczym Brzeszcze należącym do Południowego Koncernu Węglowego. Wyróżnienie otrzymał również prywatny zakład górniczy Siltech z Zabrza.

W przypadku górnictwa rud miedzi – jak zwrócono uwagę w komunikacie Wielkiej Kapituły – żadna z kopalń nie spełniła kryteriów regulaminu konkursu. W każdej z nich w latach 2022-2024 odnotowano bowiem wypadek śmiertelny. Zgodnie z przyjętym przed laty zwyczajem nagrody w konkursie „Bezpieczna Kopalnia” zostały wręczone podczas uroczystej gali XXXIV Szkoły Eksploatacji Podziemnej, 25 lutego, w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.

Przypomnijmy, że w ubiegłorocznej edycji konkursu to ruch Marcel kopalni ROW (PGG) okazał się być na topie rankingu najbezpieczniejszych kopalń węgla kamiennego w Polsce. Na drugim miejscu sklasyfikowano ruch Piast kopalni Piast-Ziemowit (PGG), zaś trzecie miejsce przypadło w udziale ex aequo Zakładowi Górniczemu Brzeszcze należącemu do PKW oraz kopalni Bolesław Śmiały (PGG). W przypadku górnictwa rud miedzi również nie przyznano wówczas nagrody z uwagi na wypadki śmiertelne odnotowane w latach 2021-2023.

Konkurs „Bezpieczna Kopalnia” cieszy się dużym prestiżem w środowisku górniczym, promuje szeroko rozumianą kulturę bezpieczeństwa w górnictwie podziemnym, w którym występują największe zagrożenia dla życia i zdrowia zatrudnionych. Jest wspólnym przedsięwzięciem Wyższego Urzędu Górniczego, Fundacji Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego, Szkoły Eksploatacji Podziemnej, Głównego Instytutu Górnictwa, Akademii Górniczo-Hutniczej im. St. Staszica, Politechniki Wrocławskiej, Politechniki Śląskiej, Państwowej Inspekcji Pracy w Katowicach oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Chorzowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.