Sytuacja na zwałowisku odpadów jest na bieżąco monitorowana

fot: Maciej Dorosiński

Spółka Restrukturyzacji Kopalń na bieżąco monitoruje sytuację na hałdzie

fot: Maciej Dorosiński

Zakończono kolejny etap prac zabezpieczających zwałowisko odpadów pokopalnianych Wrzosy I w Pszowie – informuje Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

Ułożona została gliniana okrywa powstrzymująca ogień. Wyhamowano też zapał motocyklistów, którzy z płonącej hałdy urządzili sobie tor.

Działania trwały od połowy listopada. W kolejnych newralgicznych rejonach, w północno-zachodniej części hałdy, położono warstwę izolacyjną na powierzchni blisko 3700 m kw. Powstrzymuje ona wydobywanie się gazów pożarowych. Zmniejszono też nachylenie skarpy narażonej na podmuchy wiatru.

Spółka Restrukturyzacji Kopalń na bieżąco monitoruje sytuację na hałdzie. Wykonywane są też pomiary stężeń gazów. Pozostajemy przy tym w stałym kontakcie z władzami Pszowa, pobliskich Rydułtów oraz starostwa powiatowego.

- Naprawiamy błędy po Kompanii Węglowej, od której otrzymaliśmy hałdę Wrzosy w Pszowie. Kończymy postępowanie na opracowanie dokumentacji i chcemy w tym roku rozpisać postępowanie przetargowe na ostateczną rekultywację tej hałdy. Mieszkańcy Pszowa i pobliskich Rydułtów żyją w sąsiedztwie dwóch hałd, a nie jest to sąsiedztwo łatwe - mówi Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

Prowadzone przez SRK działania poprawiają sytuację, ale jedynym sposobem na całkowite ugaszenie hałdy Wrzosy I jest jej kompleksowa rekultywacja. SRK zamierza uzyskać na ten cel dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W związku z intensywnymi zjawiskami pożarowymi na hałdzie SRK wykonała roboty zabezpieczające jesienią 2023 r. oraz wiosną 2024 r.

- Zatrzymaliśmy nie tylko pożar. Wspólne patrole SRK z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wyhamowały zapędy motocrossowców, którzy notorycznie łamali zakaz wstępu na zwałowisko. Robiąc z hałdy tor przeszkód niszczyli powierzchnię zwałowiska, uszkadzając ją i wzmagając pożar. Wyrządzali tym szkody spółce, ale przede wszystkim pobliskim mieszkańcom, którzy musieli się zmagać z dymem i nieprzyjemnym zapachem - wskazuje Mariusz Tomalik, rzecznik prasowy SRK.

Przy wjazdach na hałdę SRK postawiła tablice informacyjne oraz pełnoprawne znaki drogowe: Zakaz wjazdu pojazdów silnikowych, a także motocykli.

- Przebywanie na hałdzie grozi surowym mandatem. Taryfy ulgowej nie ma, bo to zachowania niebezpieczne i nieodpowiedzialne. Jest to teren objęty zakazem wstępu. Apelujemy do wszystkich, by nie wchodzić i nie wjeżdżać na hałdę. Wszystkie osoby, które dostrzegają na niej „nieproszonych gości” prosimy o zawiadomienie odpowiednich służb – dodaje rzecznik.

Zwałowisko odpadów pogórniczych Wrzosy I obejmuje ponad 20 ha. Zalega na nim blisko 6 mln ton kruszywa pogórniczego. Hałda powstała w wyniku działalności pobliskiej kopalni Anna. Po likwidacji Kompani Węglowej w 2017 roku trafiła ona wraz z przejmowanym majątkiem do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Zgromadzone na terenie zwałowiska odpady powydobywcze charakteryzują się znaczną zawartością części palnych, biorących udział w procesie samonagrzewania się i samozapalania, co w konsekwencji doprowadziło do powstawania stref wysokiej aktywności termicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.