Specjaliści z Polskiej Grupy Górniczej myślą już o komercyjnym zastosowaniu wyprodukowanego materiału

fot: ARC

Bartłomiej Bezak, kierownik Zespołu Projektów i Badań w Polskiej Grupie Górniczej

fot: ARC

Realizowany we współpracy z Polską Grupą Górniczą projekt GI-mine pokazuje, w jaki sposób skutecznie łączyć siły związane z biologiczną rekultywacją terenu poprzemysłowego z wykorzystywaniem ciepła odpadowego z metanu. Są już pierwsze jego efekty.

Celem projektu GI-mine jest opracowanie rozwiązań, technologii i wytycznych pozwalających na optymalizację gospodarki odpadami w przedsiębiorstwie górniczym, ukierunkowanej zgodnie z zasadą GOZ na maksymalne ich wykorzystanie. Pierwszymi efektami przeprowadzonych badań są próbne partie sztucznej, syntetycznej gleby, wykonanej na bazie odpadów pochodzących z zakładów górniczych należących do PGG oraz odpadów komunalnych w postaci ustabilizowanych osadów ściekowych. Doświadczenia z glebą prowadzone były w laboratorium Zakładu Ochrony Wód, w Pracowni Technologii Środowiskowych Głównego Instytutu Górnictwa. I tam właśnie wyprodukowano wspomniane wcześniej próbne jej partie.

– Zostały one przesłane do partnerów z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, gdzie prowadzone są kolejne doświadczenia. Niebawem będziemy uruchamiać instalację pilotażową, w oparciu o którą produkowane będą większe partie tego materiału. Zamierzamy prowadzić uprawy roślin w warunkach zbliżonych do naturalnych. Co ciekawe, partnerem stowarzyszonym w projekcie jest Mongolian Coal Association. Okazuje się, że w Mongolii również borykają się z problemem rekultywacji terenów po odkrywkach. Stąd wykorzystywanie odpadów do tworzenia materiałów rekultywacyjnych spotkało się z dużym zainteresowaniem strony mongolskiej. Biologiczna rekultywacja jest tematem ważnym również dla sektora niemieckiego. I tam pojawiają się liczne problemy w rekultywacji terenów pogórniczych. Hiszpanie z kolei posiadają w tym zakresie ogromne doświadczenia przećwiczone na poligonie własnej transformacji górnictwa. My zaś widzimy szansę na ekspansję naszej myśli technicznej w dziedzinie rekultywacji i w tym kierunku zmierzamy – mówi Bartłomiej Bezak, kierownik Zespołu Projektów Innowacyjnych i Badań w PGG.

W trakcie badań korzystano również z infrastruktury Kopalni Doświadczalnej Barbara (GIG), gdzie mielono kamień pochodzący z kopalń PGG. Stanowi on odpowiedni substrat do produkcji materiału glebowego. Polska Grupa Górnicza produkuje go w ilości kilku milionów rocznie. To właśnie na glebie stworzonej z osadu ściekowego i kamienia wykonane zostały wstępne zasiewy z zastosowaniem gorczycy białej.

– Lepiej reaguje ona na podłoże glebowe wytworzone z kamienia i osadu ściekowego niż na glebie naturalnej. Pamiętajmy, że jeśli kupimy glebę nieprzesianą, to dostajemy ją z całym dobrodziejstwem chwastów i zanieczyszczeń, a w naszym przypadku powstaje produkt czysty, ustandaryzowany, nadający się także na zielone dachy ze względu na podatność na absorpcję wody. Chcemy, aby materiał, który w ten sposób przygotujemy, miał bardzo szerokie zastosowanie nie tylko do rekultywacji, ale także do tzw. urban farming, czyli tworzenia przestrzeni miejskich, na których można produkować rośliny o charakterze użytkowym. Osiągniemy to wykorzystując ciepło odpadowe pochodzące ze spalania metanu z kopalń – zwraca uwagę Marcin Głodniok, koordynator projektu.

– Wiemy, że metan jest wciąż tematem gorącym i cieszymy się, że Polska Grupa Górnicza poszukuje metod i technologii pozwalających na jak najszersze gospodarcze wykorzystanie tego gazu, zwłaszcza do produkcji energii oraz ciepła odpadowego – przyznała prof. Alicja Krzemień z Głównego Instytutu Górnictwa podczas ostatniego spotkania uczestników projektu w KD Barbara.

Specjaliści z Polskiej Grupy Górniczej zastanawiają się już nad komercyjnym zastosowaniem wyprodukowanego materiału. Prowadzone są równolegle analizy ekotoksykologiczne z zastosowaniem takich organizmów jak np. dżdżownica, które mają raz jeszcze potwierdzić bezpieczeństwo środowiskowe stosowania wytworzonej gleby.

– Zależy nam na tym, aby mieć pewność, że materiał do hodowli roślin jest bezpieczny, a środowisko, w którym się one rozwijają, zdatne do życia dla wielu organizmów. Dotychczasowe wyniki są bardzo obiecujące. Jesteśmy też bardzo zadowoleni z wymiany doświadczeń z naszymi partnerami uczestniczącymi w projekcie – podsumowuje Bartłomiej Bezak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarcie wystawy „Nasza kopalnia” w Będzinie. Historia KWK Grodziec ocalała od zapomnienia

10 października 2026 r. w Będzinie-Grodźcu zostanie otwarta stała wystawa „Nasza kopalnia”, w całości poświęcona historii nieistniejącej już Kopalni Węgla Kamiennego Grodziec. Ekspozycja, przygotowana w Izbie Tradycji Górniczych Stowarzyszenia Gwarków Zagłębia (SGZ), powstała dzięki zaangażowaniu byłych górników i mieszkańców, którzy udostępnili prywatne pamiątki – mundury, fotografie, dokumenty i przedmioty codziennego użytku z czasów, gdy kopalnia tętniła życiem.

Dzieci sadziły krokusy w Parku św. Kingi. Wydarzenie zorganizowała kopalnia

Dzieci z wielickich szkół podstawowych zasadziły krokusy w Parku św. Kingi. Prawie 3 tysiące cebulek zniknęło w ziemi w ekspresowym tempie. Najmłodsi wieliczanie nie tylko doskonale bawili się podczas ogrodniczego zadania, ale też zdobywali praktyczną wiedzę o roślinach. Wydarzenie zorganizowała Kopalnia Soli Wieliczka.

Konkurencyjność, transformacja, bezpieczeństwo. Przemysł spotyka się w Katowicach

Katowice ponownie staną się stolicą debaty o przyszłości przemysłu w Polsce i Europie. Rozpoczęła się rejestracja na Forum Nowego Przemysłu, jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych kluczowym z perspektywy gospodarczej zagadnieniom, które odbędzie się 13-14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. 

Kierowcy na to czekają. Na trasie S1 powstaną nowoczesne MOP-y

Wiadomo, kto zaprojektuje Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP) w ciągu starego fragmentu S1 prowadzącego do granicy państwa w Zwardoniu – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.