Jest plan działań w sprawie likwidacji uciążliwości hałdy Szarlota

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ta hałda to jeden z symboli górniczego Śląska

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W Rydułtowach odbyło się kolejne spotkanie zespołu koordynującego temat likwidacji zapożarowania zwałowiska przy szybie Leon II. Obecnie Polska Grupa Górnicza jest na etapie uzyskiwania decyzji starosty wodzisławskiego zezwalającej na przetwarzanie odpadów, które zostaną wydobyte ze zwałowiska - poinformował Urząd Miasta Rydułtowy.

W spotkaniu wzięli udział mieszkańcy, radni, burmistrz miasta Rydułtowy Marcin Połomski, przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, Starostwa Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim.

Podczas spotkania poinformowano, że Polska Grupa Górnicza KWK ROW powołała wewnętrzny zespół ds. likwidacji zapożarowania na terenie hałd, raz w miesiącu wykonywane są badania termiczne i stężenia gazów dla całej powierzchni zwałowiska, a w 16 punktach pomiarowych prowadzony jest monitoring stanu termicznego i stężeń gazów w otworach do 1 m. W rejonie hałdy badany jest skład atmosfery, oceniana głębokość zapożarowania, uruchomiono też procedurę wyłonienia wykonawcy prac interwencyjnych na terenie hałdy w przypadku konieczności podejmowania działań doraźnych związanych z występującym zagrożeniem. Wykonana też zostanie „Ekspertyza budowlana, ocena stanu technicznego kopalnianej hałdy odpadów wydobywczych w rejonie zwału płaskiego nr 3 oraz dawnego stożka nr 2”. Ekspertyza ma być gotowa do 27 lutego.

Jak informuje UM w Rydułtowach obecnie Polska Grupa Górnicza jest na etapie uzyskiwania decyzji starosty wodzisławskiego zezwalającej na przetwarzanie odpadów, które zostaną wydobyte ze zwałowiska. Górnicza spółka zapewnia, że w tym procesie nie będą wykorzystywane żadne stacjonarne urządzenia techniczne ani instalacje. Zgodnie z przepisami burmistrz miasta Rydułtowy ma obowiązek wyrażenia opinii przed wydaniem takiego zezwolenia przez starostę.

Na spotkaniu podjęto temat warunków, jakie należy określić w decyzji starosty, aby przetwarzanie odpadów odbywało się w sposób jak najmniej uciążliwy dla mieszkańców. Zaproponowano m.in.: wstrzymywanie prac w niesprzyjających warunkach atmosferycznych (np. silnego wiatru), natychmiastowe wstrzymywanie prac w przypadku wystąpienia przekroczeń wartości stężeń pyłów i gazów w powietrzu wykazanych na urządzeniach pomiarowych. Poza tym omówiono potrzebę stworzenia odpowiedniego informowania o uciążliwościach, wskazano też na potrzebę informowania na stronie miasta o możliwości wystąpienia wzmożonych uciążliwości w danym okresie prac oraz na konieczność mycia kół pojazdów wyjeżdżających z terenu hałdy.

Warto wiedzieć, że w rejonie hałdy PGG zabudowała czujniki, które dokonują ciągłego pomiaru pyłów zawieszonych PM 10, PM 2,5, PM 1, temperatury, ciśnienia atmosferycznego, wilgotności oraz siły i kierunku wiatru.

Kolejne spotkanie zespołu zaplanowano na 13 marca.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.