Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 018.91 USD (+0.19%)

Srebro

81.13 USD (-0.02%)

Ropa naftowa

103.75 USD (+2.14%)

Gaz ziemny

3.03 USD (-0.20%)

Miedź

5.78 USD (-0.91%)

Węgiel kamienny

126.25 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 018.91 USD (+0.19%)

Srebro

81.13 USD (-0.02%)

Ropa naftowa

103.75 USD (+2.14%)

Gaz ziemny

3.03 USD (-0.20%)

Miedź

5.78 USD (-0.91%)

Węgiel kamienny

126.25 USD (0.00%)

Jaki jest stan poparzonych górników? Są informacje od lekarzy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Lekarze z CLO poinformowali, w jaki sposób odbywa się leczenie poparzonych górników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W czwartek, 23 stycznia, w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich zorganizowano briefing prasowy, podczas którego poinformowano o stanie poparzonych górników. Pracownicy ruchu Szczygłowice trafili do siemianowickiej placówki po tym, jak w kopalni doszło do zapalenia metanu. Jeden z górników zmarł, miał rozległe oparzenia ciała. Sześciu przebywa na oddziale intensywnej terapii CLO, trzech na oddziałach chirurgicznych.

W siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń przebywa 9 poszkodowanych górników. Rano 23 stycznia zmarł górnik, który miał poparzone 40 proc. powierzchni ciała. - Jest to powikłanie urazu. To, że udało się uratować ludzi z kopalni, nie oznacza, że nie będą walczyć o życie. To jest bardzo trudny moment w ich życiu. Każdy indywidualnie, w zależności od swoich sił witalnych i swojej odporności psychicznej, będzie walczył o to życie, bo wszystkie urazy są poważne - mówił dziennikarzom dr n. med. Mariusz Nowak, dyrektor Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Poparzeni górnicy trafili do CLO w środę 22 stycznia. W czwartek, 23 stycznia do szpitala sam zgłosił się jeszcze jeden poszkodowany pracownik. Mężczyzna trafił na oddział chirurgii ogólnej i przechodzi całą diagnostykę, też stwierdzono u niego poparzenia.

- Mężczyzna czuł się źle. Każdy uraz oparzeniowy jest urazem, który ma swoją dynamikę i pewien proces. To, że ktoś w pewnym stadium oparzenia mówi, że wszystko jest dobrze, to nie znaczy, że jest dobrze. Dopiero po jakimś czasie wychodzą inne objawy, które mogą decydować o życiu, o tym, jak ta choroba będzie przebiegać - podkreślał dyrektor Nowak. - Pamiętajmy, że jest to choroba ogólnoustrojowa, ona dopiero po pewnym czasie musi się ustabilizować. Każdy organizm inaczej też radzi sobie ze stresem.

W siemianowickim szpitalu sześciu górników leży na oddziale intensywnej terapii, początkowo było ich tam czterech. - Ze względu na stan dróg oddechowych przekazanych tam zostało jeszcze dwóch pacjentów - mówiła dr Karolina Ziółkowska, zastępca dyrektora ds. medycznych w CLO. - Wczoraj na oddziale intensywnej terapii były wykonywane pierwsze zabiegi operacyjne. Dzisiaj kontynuowaliśmy je także u pacjentów z oddziałów chirurgicznych - dodała. Podkreśliła, że trudno jest na razie mówić o rokowaniach pacjentów.

Trzech pacjentów przebywa na oddziałach chirurgicznych. Górnicy leżący w CLO mają od 29 do 50 lat. Poszkodowani górnicy mają poparzone od 35 do 85 proc. powierzchni ciała, w większości w okolicach nóg i okolic. Pacjenci przebywający na intensywnej terapii mają także poparzone drogi oddechowe.

- Ta choroba rozwija się tygodniami i dopiero po iluś tygodniach można powiedzieć, że pacjent jest wyleczony. To jest długi uraz, ogólnoustrojowy i organizm musi dostosować czas regeneracji tkanek, innych narządów do pewnych możliwości regeneracyjnych organizmu - tłumaczył dyrektor Mariusz Nowak. - Na razie oceniamy, w jakim stanie są pacjenci - dodał pytany o kolejne kroki leczenia.

Górnicy przebywający na oddziale intensywnej terapii utrzymywani są w stanie śpiączki farmakologicznej.

- Każdy dzień i każda godzina to dla takich pacjentów jest walką o to, żeby się wziąć i zorganizować jako organizm. Odpowiedź na stres u każdego jest różna. Czas też jest dla tych pacjentów szalenie istotny, niektórzy utrzymują się w dobrym stanie i dobrej kondycji fizycznej, natomiast trzeba sobie zdać sprawę z tego, że dynamika tej choroby jest bardzo różna u każdego z osobna - mówił dyrektor placówki.

Dyrektor Mariusz Nowak zaznaczył też, że w razie konieczności CLO w Siemianowicach Śl. jest w stanie przyjąć górników leżących w innych szpitalach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Politycy KO ze Śląska krytykują weto prezydenta w sprawie SAFE. „Na Kremlu strzelają szampany”

Politycy Koalicji Obywatelskiej zorganizowali 16 marca przed gmachem Sejmu Śląskiego konferencję. Tematem była krytyka weta prezydenta Karola Nawrockiego, który odmówił podpisania ustawy w sprawie wsparcia z unijnego programu SAFE. Chodzi o 43,7 mld euro.

Wiadomo już, kto nie chce zasiadać w zarządzie górniczej spółki

Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała raport, z którego wynika, że wiceprezes Adam Rozmus nie będzie ubiegał się o powołanie do zarządu JSW kolejnej kadencji.

Domański: w 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań

W 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań. Razem ze środkami z 2024 i 2025 r. mówimy o budowie i remontach 35 tys. mieszkań w ciągu 3 lat naszych rządów - powiedział w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Podwyższenie progu dochodowego PIT 120 tys. zł byłoby nierozważne? Tak twierdzi minister

Podwyższenie progu dochodowego PIT, z obecnych 120 tys. zł, właściwego dla stawki podatku 32 proc., byłoby nierozważne z punktu widzenia deficytu sektora finansów publicznych, a Ministerstwo Finansów nie planuje inicjować prac w tej kwestii - podał resort w odpowiedzi na interpelację poselską.