Górnicy doznali od 35 do 85 proc. poparzeń powierzchni ciała. Są w wieku od 29 do 50 lat

1737558726 smiglowiec

fot: Piotr Adamczyk

Transport górnika do szpitala w Krakowie

fot: Piotr Adamczyk

Do Centrum Leczenia Oparzeń im. dr. Stanisława Sakiela w Siemianowicach przywieziono górników, którzy ucierpieli  w wyniku wybuchu metanu w ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Przywieziono do nas pięciu górników, jeden przyleciał samolotem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, czterech przetransportowano karetkami pogotowia. Ich stan jest bardzo ciężki – poinformował dr n. med. Mariusz Nowak, dyrektor placówki.

Dwóch pacjentów zostało zaintubowanych.

- Oparzenia są II i II stopnia, od 35 do 85 proc. powierzchni ciała. Wystąpiły oparzenia dróg oddechowych. Trwa diagnostyka pacjentów, wykonujemy wszystkie czynności, do których jesteśmy zobligowani w tego rodzaju przypadkach – powiedziała Karolina Ziółkowska, chirurg ogólny i plastyczny, dyrektor ds. medycznych w CLO.

Dodała, że wdrożone zostaną wszelkie dostępne metody leczenia, a więc chirurgiczne, w komorze hiperbarycznej oraz produktami z banku tkanek.

Górnicy doznali od 35 do 85 proc. poparzeń powierzchni ciała. Są w wieku od 29 do 50 lat.

- Trzeba zdawać sobie sprawę z faktu, że jeśli ktoś przebywa w atmosferze gorącego pyłu, to zawsze to może być dla niego obciążające. Wszystko zależy od odporności człowieka. Będzie z pewnością potrzebna pomoc psychologiczna, teraz zwróciliśmy się o trzy pompy infuzyjne, żebyśmy byli zabezpieczeni – dodał dr n. med. Mariusz Nowak.

Według informacji z ostatniej chwili do siemianowickiej oparzeniówki przywiezieni zostali także dwaj kolejni górnicy, ranni na skutek zapalenia metanu w ruchu Szczygłowice. Najprawdopodobniej trafią na oddział intensywnej terapii medycznej. Najpierw jednak zostaną zdiagnozowani.

Niewykluczone, że do siemianowickiego szpitala oparzeniowego przewieziony zostanie kolejny górnik, który trafił do szpitala w Gliwicach.

Po wypadku w ruchu Szczygłowice najbardziej poszkodowani górnicy zostali przetransportowani do szpitali specjalistycznych między innymi w Siemianowicach Śląskich, Gliwicach, Rybniku, Knurowie i Krakowie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Decyzja prezydenta w sprawie ustawy o nadzwyczajnych zyskach to cios w kierowców

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od zysków nadzwyczajnych firm paliwowych to cios wymierzony w polskich kierowców - powiedział we wtorek premier Donald Tusk.

Nową windą pod ziemię. W Zabrzu zakończono ważną inwestycję

Zwiedzający Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu będą mogli zjechać pod ziemię nową windą Szybu Wilhelmina.

Bytom modernizuje ciepłownictwo. Nowa sieć, automatyka i monitoring

Stara i nieefektywna sieć ciepłownicza przy ul. Kilara w Bytomiu wkrótce zostanie gruntownie przebudowana – informują w bytomskim magistracie. Przestarzały rurociąg zostanie zdemontowany, a nowa sieć będzie ułożona pod ziemią. Przebudowana zostanie tam także komora ciepłownicza.

W sprawie minerałów Trump skłonniejszy do ustępstw. Wygranym Chiny?

Dążenie prezydenta USA Donalda Trumpa do szybkiego zakończenia  zależności Waszyngtonu od chińskich surowców mineralnych zderza się z  rzeczywistością. Jak donosi portal mining.com amerykańscy górnicy  nie są na to gotowi.