Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 692.72 USD (-2.02%)

Srebro

71.80 USD (-4.56%)

Ropa naftowa

107.99 USD (+7.45%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+2.21%)

Miedź

5.55 USD (-1.29%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 692.72 USD (-2.02%)

Srebro

71.80 USD (-4.56%)

Ropa naftowa

107.99 USD (+7.45%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+2.21%)

Miedź

5.55 USD (-1.29%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Katastrofa w kopalni. Wydobycie było ważniejsze niż życie

fot: Monika Krężel

Spotkanie w dąbrowskiej Sztygarce z autorami książki o katastrofie w kopalni Reden

fot: Monika Krężel

W dąbrowskim Muzeum Miejskim Sztygarka odbyło się spotkanie z autorami książki „Kopalnia Reden w Dąbrowie Górniczej” poświęconej katastrofie z 1923 r. Zginęło w niej 39 górników. Autorzy dotarli m.in. do dokumentów z postępowania sądowego, które zostały po raz pierwszy udostępnione.

Nowa publikacja jest zadedykowana ofiarom katastrofy górniczej w kopalni Reden z września 1923 r. Książka zawiera krótką historię kopalni, od momentu rozpoczęcia eksploatacji, do 1935 r. Szczegółowy opis katastrofy sporządzono na podstawie dostępnych materiałów, m.in. liczącego ponad 1000 stron tomu zawierającego dokumenty z postępowania sądowego toczącego się w 1924 r. Materiały te udostępniono po raz pierwszy, autorzy odnaleźli je w trakcie kwerendy w Archiwum Państwowym w Katowicach. Zawierają one, oprócz zeznań osób biorących udział w zdarzeniach, także opinie najwybitniejszych wówczas naukowców oraz analizy przyczyn i skutki katastrofy.

Kopalnia Reden, jedna z najstarszych dąbrowskich kopalń, powstała i rozwijała się na terenie obecnego parku Hallera w centrum miasta.

Początkowo węgiel z Redenu wydobywano metodą odkrywkową, a później podziemną. Pożary często nawiedzały ten zakład górniczy, 20 września 1923 r. doszło tu do wielkiej katastrofy (pożaru i zapalenia gazów pożarowych), która pochłonęła życie aż 39 pracowników.

Niewiele osób wie, że znajdował się tutaj najgrubszy w Europie pokład węgla. - Pokład ma numer 510, a jego grubość sięgała nawet do 24 metrów. To między innymi powodowało problemy z samozapłonem węgla - mówił Zbigniew Mirkowski, adiunkt w Muzeum Miejskim Sztygarka, jeden z autorów książki. - Im grubszy pokład, tym częściej w kopalniach dochodziło do zapalenia węgla. Tak było w przypadku kopalni Reden - dodał.

20 września 1923 r. w kopalni doszło do niewielkiego pożaru. Z sądowych relacji wynikało, ze wszystko zaczęło się od odpalenia przez górnika trzech otworów strzałowych załadowanych miedziankitem. Dwa otwory odeszły, a jeden się samozapalił. Pech chciał, że górnik przebił się do pustki, fala uderzeniowa doszła do wyrobiska, zapalony węgiel zaczął się coraz bardziej rozgrzewać.

- W kopalni próbowano poradzić sobie z pożarem przez odcięcie dopływu świeżego powietrza, ale to nie poskutkowało - mówił Wiesław Kotarba, współautor książki. - Jednym z pomysłów było podłączenie do rurociągu węża strażackiego. Rurociągu jednak nie przepłukano, więc leżące w nim kamienie zatkały i rozerwały wąż, trzeba było iść po inny. Warto dodać, że w kopalni działały tylko dwa telefony, akcja prowadzona była przez wiele godzin.

W rejonie zagrożenia znajdowało się 42 górników, którzy w momencie odwrócenia się kierunku przepływu dymów pożarowych nie mieli żadnych szans na ucieczkę, ale udało się uratować trzy osoby. Kilkadziesiąt osób zostało ciężko zatrutych tlenkiem węgla.

Kopalnia należała do Franko-Rosyjskiego Towarzystwa Górniczego. - Właściciele nie inwestowali w bezpieczeństwo, system wentylacji był skrajnie niebezpieczny, nie powinien być dopuszczony do pracy, brakowało aparatów tlenowych. Zaniedbania właścicieli, którym zależało na zyskach, były ogromne - wyliczał Wiesław Kotarba. - Nie było rozwiniętego ratownictwa górniczego. Trzeba podkreślić, że górników ratowali ich koledzy, często ci, którzy byli już po zmianie, ale wrócili, szli na ochotnika, nie chcieli zostawić swoich. Tymczasem gdyby system wentylacji był prawidłowy, ci ludzie by nie zginęli.

Katastrofa w dąbrowskiej kopalni odbiła się szerokim echem w polskiej prasie. Co ciekawe, dziennikarze pisali wówczas, że górnicy zostali zabici, celowo używano tego sformułowania. Na łamach dzienników roztrząsano także, kto zawinił – dozorcy, sztygarzy czy sam zarząd. - Do tego zawyżano także liczbę ofiar, a potem relacjonowano proces sądowy - mówił Mateusz Siembab, kolejny autor publikacji, który przewertował prasę w poszukiwaniu informacji o pożarze. - Równocześnie ogłaszano zbiórki na rzecz rodzin górników, organizowały je gazety, jak sosnowieckie „Iskry”, powstał komitet pomocy przy magistracie. Społeczeństwo zareagowało spontanicznie, zebrano miliony marek polskich, ale trzeba pamiętać, że panowała wtedy ogromna inflacja.

Kolejny pożar kopalni w 1935 r. zakończył ostatecznie działalność kopalni Reden. Dzisiaj w parku Hallera jest tablica upamiętniająca górników, a pod ziemią niewybrany węgiel w pięknym, grubym pokładzie Reden.

Wydawcą książki jest Muzeum Miejskie Sztygarka, sponsorem firma Damel z Dąbrowy Górniczej. Książka jest dziełem czterech autorów, są to: Wiesław Kotarba, Zbigniew Mirkowski, Mateusz Siembab oraz nieżyjący już Janusz Tomczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.