Stare mapy górnicze opowiadają o historii regionu i przemysłu

fot: Monika Krężel

Wystawa w Sztygarce będzie czynna do końca stycznia 2025 r.

fot: Monika Krężel

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

Stare mapy górnicze to nie tylko cenne materiały archiwalne, ale również piękne upamiętnienie historycznego związku danego regionu z górnictwem. Mapy związane z górnictwem z Zagłębia Dąbrowskiego można oglądać do 30 stycznia 2025 r. w Muzeum Miejskim Sztygarka.

W dąbrowskim Muzeum jest już czynna wystawa „Stare mapy górnicze Zagłębia Dąbrowskiego”. Otwarto ją we współpracy z Wyższym Urzędem Górniczym, które posiada w swoich zbiorach unikalne dokumenty. Na wystawie można obejrzeć udostępnione przez Archiwum Dokumentacji Mierniczo-Geologicznej WUG mapy wyrobisk górniczych, plany kopalni i przekroje geologiczne zakładów górniczych działających niegdyś na terenie Zagłębia Dąbrowskiego, a także dawny sprzęt mierniczy oraz dokumenty pomiarowe.

- Pokazane na wystawie mapy dotyczą głównie górnictwa węglowego w Zagłębiu Dąbrowskim, a u nas to już historia. W Zagłębiu nie działa ani jedna kopalnia, szyby są zasypane, pozostały nieliczne budynki - mówi Zbigniew Mirkowski, adiunkt w Muzeum Miejskim Sztygarka.

- Ostatnia kopalnia w Dąbrowie Górniczej, czyli kopalnia Paryż zakończyła eksploatację w 1995 r., przez wiele lat jej obiekty niszczały, tylko część się zachowała do dzisiaj. I tak naprawdę jedynym świadectwem po górniczej działalności jest kartografia, mapy górnicze, które wypożyczone zostały z Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach - dodaje.

Co ciekawe, mapy są w języku polskim, niemieckim oraz rosyjskim. - Są pięknie wykonane, istotna była wówczas technika ich kreślenia, mapy były ręcznie kolorowane. Dziś mierniczy sporządza mapę na podstawie danych cyfrowych - uśmiecha się Zbigniew Mirkowski. - Pamiętam jak jeździłem po kopalniach i obserwowałem pracę mierniczych, jak ręcznie kreślili mapy. To była prawdziwa sztuka.

Mapy zgromadzone na dąbrowskiej wystawie dotyczą m.in. kopalń węgla kamiennego z Dąbrowy Górniczej, Sosnowca, Czeladzi czy Wojkowic. Ale nie tylko. Na ekspozycji można zobaczyć plany kopalni węgla brunatnego, który występował w rejonie Zawiercia i Poręby. Zakład działał na początku XX w., została po nim tylko kartografia.

Poza tym w dąbrowskiej Sztygarce zobaczymy stół kreślarski, sprzęt mierniczy, notatniki, dzienniki. Jest „Paszport kopalni Czeladź” z lat 1953-1957, czyli gruba księga zawierająca wszystkie informacje na temat kopalni, jest też mapa z kopalni Józef w Burkach (dzielnicy Sławkowa).

Do najciekawszych eksponatów należy natomiast mapa kopalni Ignacy z XIX w., która pokazuje nie tylko większość odkrywki kopalni Reden i tereny znajdujące się na pograniczu Dąbrowy i Zagórza, ale także zaznaczone są na niej dwie huty – huta cynku Konstanty oraz huta Paulina.

Warto pamiętać, że w Dąbrowie na przestrzeni dwóch wieków - oprócz najbardziej znanych zakładów, czyli kopalni Paryż, Flora i Reden - działało w sumie aż ponad 50 kopalń, znajdował się tutaj najgrubszy w Europie pokład węgla, było kilka dużych odkrywek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.