Barbórkowa pobudka Czeladzkiej Orkiestry Górniczej

1733214574 czeladzorkiestra

fot: UM Czeladź

Czeladzka Orkiestra Górnicza

fot: UM Czeladź

4 grudnia także w Czeladzi nie zabraknie tradycyjnej barbórkowej pobudki.  - W tym roku Czeladzka Orkiestra Górnicza ponownie przemierzy ulice Czeladzi, pielęgnując ten piękny, dawny zwyczaj - podał UM w komunikacie.

Pochód rozpocznie się o godzinie 9:15 na Osiedlu Piłsudskiego, potem uda się na parking przy Cechowni, a następnie orkiestra odwiedzi Muzeum Saturn, Urząd Miasta, targowisko przy ulicy Szpitalnej, okolice Zespołu Szkół Specjalnych i Szkoły Podstawowej nr 2, Plac Viannaya, okolice Szkoły Podstawowej nr 5 i Przedszkola Publicznego nr 10, ulicę Mickiewicza, Milowice oraz okolice Przedszkola Publicznego nr 9.

"Zapraszamy mieszkańców do wspólnego świętowania i podtrzymywania tej wyjątkowej tradycji!" - piszą miejscy urzędnicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.