Wstrząs w Bobrku silnie odczuty na powierzchni, bez skutków na dole

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Będą zmiany w zasadach likwidacji kopalń

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Podziemny wstrząs w bytomskiej kopalni Bobrek odczuli silnie na powierzchni w czwartek po południu mieszkańcy m.in. Bytomia. Jak przekazał  prezes spółki Węglokoks-Kraj, do której należy zakład, Grzegorz Wacławek, wstrząs nie przyniósł skutków na dole.

Wstrząs odnotowano w czwartek ok. godz. 16.00. W sieci pojawiły się następnie liczne komentarze zaniepokojonych mieszkańców. Jak poinformował  prezes Wacławek, wstrząs nastąpił w dużej odległości od ścian. - Na dole został odczuty akustycznie, bez skutków. Załogę wycofano - zaznaczył prezes.

W połowie br. władze Węglokoksu Kraj poinformowały, że jedyna należąca do tej spółki kopalnia Bobrek-Piekary będzie fedrowała do końca 2025 r., a potem rozpocznie się jej likwidacja. Przedsiębiorca odwołał się przy tym do negatywnej opinii komisji powołanej przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego ws. możliwości bezpiecznego prowadzenia robót górniczych.

26 marca br. w drążonym chodniku 1M kopalni Bobrek wystąpił wstrząs o sile 2x10 do potęgi 6 dżula. W chodniku przebywało 14 pracowników, z których sześciu zostało bezpośrednio objętych skutkami wstrząsu. Z tej grupy czterech górników opuściło rejon zagrożenia o własnych siłach, jeden był transportowany, a ostatni - częściowo pochwycony przez zawał - zmarł w trakcie akcji ratowniczej.

Po tym zdarzeniu dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach wstrzymał prowadzenie robót w tym rejonie, czyniąc jednym z warunków wznowienia prac uzyskanie przez przedsiębiorcę pozytywnej opinii komisji ds. zagrożeń w zakładach górniczych. Wniosek ten został zaopiniowany negatywnie przez powołaną przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach komisji ds. zagrożeń w zakładach górniczych.

Odnosząc się do opinii zarząd Węglokoksu Kraj zaznaczył, że skutkuje ona “znacznym ograniczeniem zasobów możliwych do wydobycia i koniecznością zakończenia procesu produkcji do końca 2025 r.“ Zapewnił, że przeprowadzi proces likwidacji w oparciu o zapisy zawarte w umowie społecznej z 28 maja 2021 r., z wykorzystaniem gwarancji świadczeń socjalnych w całym okresie likwidacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.