Resort przemysłu ma nadzieję na nowelizację ustawy górniczej w 2025 r.

fot: Krystian Krawczyk

Dyrektor Jarno wzięła udział w zorganizowanej tego dnia przez samorząd Łazisk Górnych debacie

fot: Krystian Krawczyk

Mamy nadzieję na przeprocedowanie nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w I kw. 2025 r. - zadeklarowała w czwartek dyrektor departamentu analiz w Ministerstwie Przemysłu Marta Jarno.

Dyrektor Jarno wzięła udział w zorganizowanej tego dnia przez samorząd Łazisk Górnych debacie nt. przyszłości miasta po zakończeniu działalności kopalni Bolesław Śmiały i Elektrowni Łaziska.

Horyzont działania kopalni Bolesław Śmiały w Łaziskach jest określony w umowie społecznej dla górnictwa węgla kamiennego na 2028 r. Przeciwko planom zamknięcia m.in. korzystającej z węgla z tego zakładu Elektrowni Łaziska śląsko-dąbrowska Solidarność ma protestować 9 stycznia 2025 r. w Warszawie.

Jak powiedziała w Łaziskach przedstawicielka MP, resort jest w trakcie bardzo intensywnej pracy nad nowelizacją ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, chcąc w niej wprowadzić zmiany, które m.in. “pomogą lokalnym społecznościom poprzez zmiany w funkcjonowaniu przedsiębiorstw górniczych, otwarcie nowych dróg, skrócenie procedur czy umożliwienie działań sprzyjających pozyskiwaniu inwestorów, nowego przemysłu“.

- Ten nowy przemysł powinien się znaleźć w zamian za coś, co pewnie kiedyś nas tutaj spotka - bo te zmiany są nieuniknione. Więc pracujemy, analizujemy tą ustawę punkt po punkcie, wprowadzamy zmiany, konsultujemy je na bieżąco - zadeklarowała Jarno.

Przypomniała, że 25 listopada resort uzyskał wpis do rejestru prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, więc na stronach KPRM można już znaleźć podstawowe założenia do nowelizacji. Niektóre zmiany zakładają, że dopłaty na redukcję wydobycia nie będą mogły być wydawane na bieżące działanie kopalń, a ich likwidacja będzie prowadzona przez właścicieli, a nie przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń.

Pytana, kiedy można się spodziewać, że nowelizacja wejdzie w życie, Jarno powtórzyła m.in., że jednym z jej kluczowych założeń danie więcej możliwości kopalniom, “aby pomóc im w znalezieniu nowego pomysłu na siebie“. Odnosząc się do postawionego wprost pytania, kiedy samorządy i spółki mogą liczyć na ustawę, dyrektor departamentu analiz w MP odpowiedziała: “mamy nadzieję na pierwszy kwartał przyszłego roku“.

Zgodnie z wpisem do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, rząd zamierza przyjąć projekt zmiany ustawy górniczej do końca I kwartału 2025 r. Jak wynika z wpisu, przewiduje się dodatnie do ustawy regulacji, eliminujących sytuacje, w których pieniądze z dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych wydawane są na bieżące koszty funkcjonowania przedsiębiorstw górniczych, a nie na redukcję wydobycia.

W założeniach do zmiany ustawy przewiduje się też, że likwidacja poszczególnych kopalń węgla kamiennego energetycznego będzie prowadzona przez przedsiębiorstwa, do których należą te zakłady górnicze, a nie jak dotychczas przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK).

Projektowane zmiany zakładają, że likwidacja będzie finansowana z funduszu likwidacji zakładu górniczego i innych środków własnych spółki górniczej, a po ich wyczerpaniu z dotacji budżetowej oraz innych źródeł finansowania. Jak sprecyzowano, do innych źródeł finansowania zalicza się w szczególności podwyższenie kapitału zakładowego danej spółki górniczej obligacjami Skarbu Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.