Przyszła kopalnia manganu uzyskała już pozytywne opinie związane z oddziaływaniem na środowisko

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Planowane przedsięwzięcie uzyskało już w marcu pozytywną opinię stosownych organów wladzy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Największe znane złoża manganu w Unii Europejskiej znajdują się w Czechach, w pobliżu Chvaletic, w kraju pardubickim. Jest to staw osadowy w pobliżu Trnávki, Chvaletic i Řečana nad Labem, który powstał w latach 1951-1975 w związku z działalnością kopalń pirytu. Firma Mangan Chvaletice przygotowuje tu wydobycie manganu. Rozpoczęcie pracy zakładu górniczego  przewidywane jest na przełomie 2028 i 2029 r.

Mangan jest towarem poszukiwanym np. do produkcji akumulatorów do samochodów elektrycznych czy magazynowania akumulatorów. Obecnie jednak 98 proc. manganu stosowanego w akumulatorach importujemy z krajów spoza Unii Europejskiej, głównie z Chin czy Republiki Południowej Afryki. Planowany projekt w znaczący sposób zmniejszy zatem zależność zarówno Czech, jak i Unii Europejskiej od importu manganu.

Planowane przedsięwzięcie uzyskało już w marcu pozytywną opinię czeskich organów związaną z oddziaływaniem na środowisko i obecnie firma Mangan Chvaletice może już ubiegać się o koncesję na wydobycie z konkretnego obszaru górniczego.

- Ze starych odpadów wydobywczych będziemy pozyskiwać niezbędny materiał do nowych technologii. Otrzymaliśmy pozytywną opinię na jednostkę weryfikacyjną z Wojewódzkiej Stacji Higieny, a od działu konstrukcyjnego otrzymaliśmy decyzję zezwalającą na jej stałą eksploatację. Operacja próbna potwierdziła, że jesteśmy w stanie wyprodukować dla naszych klientów próbki siarczanu manganu i metalicznego manganu o gwarantowanej czystości do celów testowych – cytuje wypowiedź dyrektora spółki Jana Votavy czeski portal Novinky.cz.

Miasto Chvaletice i gmina Trnávka zatwierdziły już zmianę planów zagospodarowania przestrzennego. Spółce udało się już zawrzeć umowy z większością właścicieli gruntów pod oczyszczalnią ścieków, tak że 85 proc. z nich ma już zabezpieczone. Firma planuje produkować pięćdziesiąt tysięcy ton czystego metalu rocznie przez dwadzieścia pięć lat. Rozpoczęcie budowy elektrowni zaplanowano na 2026 r.

Kopalnia ma w planie zatrudnić 400 osób. W sumie trzy hałdy, z których dwie mają wysokość od 26 do 28 m zawierają 27 mln ton odpadów poflotacyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.