Jakie są perspektywy światowego zapotrzebowania na węgiel?

fot: Maciej Dorosiński

Premier przedstawił plan na pomoc i rozładowanie zwałów, ale malkontentów piętrzących przeszkody nie brakuje

fot: Maciej Dorosiński

Zarówno produkcja, jak i światowe zapotrzebowanie na węgiel będą maleć w Polsce i na świecie. Jedną z przyczyn jest realizowana polityka dekarbonizacji wielu gałęzi gospodarki – wynika z raportu, który przygotowała dr hab. inż. Katarzyna Stala-Szlugaj, profesor Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Gospodarką Polskiej Akademii Nauk w Krakowie.

Jakie są najnowsze prognozy dotyczące światowego popytu i podaży węgla w horyzoncie krótko- i długoterminowym? - Według analityków Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) w 2023 r. miało wystąpić maksimum światowej produkcji i zużycia węgla (wynoszące odpowiednio: 8,7 oraz 8,5 mld ton), a kolejne trzy lata przynieść jej sukcesywny spadek – czytamy w opracowaniu.

W perspektywie 2026 r. światowa produkcja węgla wyniesie 8,5 mld ton, malejąc o 4% względem 2023. Zapotrzebowania na węgiel spadnie o 2% do 8,3 mld ton.

- W perspektywie 2050 r. według State Policies Scenario produkcja węgla zmaleje w porównaniu z 2022 r. o 43% do poziomu 3,5 mld tce, natomiast według Announced Pledges Scenario spadek ten wyniesie 75%, a produkcja ma zmaleć do 1,5 mld tce. Produkcja i zapotrzebowanie na węgiel będzie maleć ze względu na dekarbonizację wielu światowych gospodarek - podkreśla dr hab. inż. Katarzyna Stala-Szlugaj, profesor Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Gospodarką Polskiej Akademii Nauk w Krakowie.

W Polsce węgiel jest istotnym nośnikiem energii, którego bazą jest rodzima produkcja, która uzupełniana jest jego importem. Polska jest jednym z istotnych producentów i użytkowników węgla w Europie i UE27. W latach 2016–2022 produkcja węgla w Polsce zmalała z 36 do 28 milionów tce, co stanowiło 14–15% produkcji węgla w Europie i 20–22% produkcji EU27.

W stosunku do produkcji światowej, udział Polski jest relatywnie niewielki, wynosząc 0,5–0,7%. Pod względem zużycia węgla udział Polski jest relatywnie stabilny (32–38 milionów tce w latach 2016–2022). Stanowił on 8–10% zużycia w Europie, 11–16% zużycie w EU27 i 0,6–0,7% światowego zużycia węgla – wynika z opracowania.

Najnowszy polski dokument prognostyczny - draft aktualizacji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r., zakłada w horyzoncie 2030 r. względem 2020 r.: 32% spadek produkcji węgla do 30 milionów tce, oraz 23% spadek jego zużycia do poziomu 19 milionów tce. Podobnie jak w trendach ogólnoświatowych, w Polsce również realizowana jest polityka dekarbonizacji wielu gałęzi gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.