Opiekunowie wraz z czworonogami zjechali szybem IV na poziom 750 m

1728455236 psy pgg 2 arc

fot: PGG

Od 2017 r. żołnierzy w Lublińcu wspierają psy bojowe K9, wykorzystywane zwłaszcza w wojsku i formacjach policyjnych podczas operacji specjalnych

fot: PGG

Komandosi z Lublińca razem z grupą  psów bojowych K9 zjechali pod ziemię w gliwickiej kopalni Sośnica. Celem wyprawy było ćwiczenie zwierząt w ekstremalnych warunkach. Żołnierze-przewodnicy obserwowali też, jak psy bojowe pracują przy nagłych zmianach ciśnienia, w ograniczonej przestrzeni wyrobisk, w absolutnej ciemności, w zapyleniu czy hałasie maszyn – podała w komunikacie spółka.

Opiekunowie wraz z czworonogami zjechali szybem IV na poziom 750 m, a potem szybikiem III przedostali się na poziom 950 m. Każda para zjeżdżała pod ziemię osobnym piętrem klatki. Potem znowu oddzielnie (każda para w osobnym wagoniku) komandosi z psami pojechali kolejką podziemną w rejon pokładu 408/4 w przecznicy równoległej C9.

- Po przybyciu do pola i napojeniu psów udali się w rejon drążonych wyrobisk w pokładzie 405/2. Szli pieszo korytarzami, przekraczając przenośniki taśmowe, pomostami, w sąsiedztwie huczących wentylatorów – opisuje Marek Szafraniec, dyrektor ds. ekonomiczno-pracowniczych kopalni Sośnica, który pod koniec września podejmował w Gliwicach niecodziennych gości.

Podkreśla, że cała wizyta przebiegła bezpiecznie, a wojskowi zgodnie ocenili, że udało się im zgromadzić cenne doświadczenia.

Jednostka Wojskowa Komandosów w Lublińcu to najstarsza i największa jednostka specjalna w siłach zbrojnych RP, jej początki sięgają 1957 r. Doborowy oddział przeznaczony jest do wykonywania pełnego spektrum operacji specjalnych (także sojuszniczych w wymiarze międzynarodowym) zarówno w czasie pokoju, jak i podczas kryzysów i wojen.

Od 2017 r. żołnierzy w Lublińcu wspierają psy bojowe K9, wykorzystywane zwłaszcza w wojsku i formacjach policyjnych podczas operacji specjalnych. Kryptonim K9 wprowadzili po raz pierwszy Amerykanie, tworząc korpus psów bojowych w czasie II wojny światowej – w języku angielskim K9 wymawia się identycznie jak "canine", czyli "pies, psi".

U komandosów w Lubińcu stacjonują przeważnie owczarki belgijskie malinois, nieco mniejsze od niemieckich, lecz silnej budowy, żywiołowe, o niespożytej energii. Obdarzone są zdolnościami, dla których zwie się je popularnie "psami komandosami" lub "psami kamikadze". W jednostce psy ćwiczą w trzech specjalnościach: tropienia ludzkich śladów, wyszukiwania materiałów wybuchowych oraz obezwładniania napastnika. Razem z komandosami czworonogi te służyły m. in. na misji w Afganistanie.

Wizyta psów bojowych w kopalni węgla kamiennego jest ewenementem, o wiele częściej pod ziemią pracują i ćwiczą psy ratownicze, przeszkolone do tropienia śladów zapachowych ludzi. Poszukują ofiar katastrof górniczych w zawałach i gruzowiskach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.