Dostawy prądu wszystkim klientom na terenach powodziowych przywrócone

1704713176 swiatlowod tauron

fot: Tauron

Realizowany przez Tauron projekt ma na celu likwidację tzw. białych plam, czyli objęcie zasięgiem szerokopasmowego internetu gospodarstw domowych oraz jednostek oświatowych

fot: Tauron

Spółka Tauron Dystrybucja przywróciła już zasilanie wszystkim swoim klientom na terenach powodziowych - przekazał w środę w Katowicach prezes koncernu Grzegorz Lot.

Spółka sprecyzowała, że chodzi o tych wszystkich klientów, w przypadku których doprowadzenie energii było możliwe po jej stronie. W pozostałych przypadkach jest to dotąd niemożliwe wskutek np. zalań instalacji wewnętrznych ich fizycznych uszkodzeń czy zniszczeń budynków po powodzi. Część podłączeń ma charakter prowizoryczny, tymczasowy. Firma deklaruje, że będzie nadal pracowała nad docelowym zasileniem.

W środę Tauron zorganizował w ramach katowickich konferencji PRECOP (przed szczytem klimatycznym COP 29 w Baku) oraz Energy Days spotkanie podsumowujące dotychczasowe działania po powodzi.

Prezes Lot akcentował, że w ich trakcie firma postawiła sobie za cel jak najszybsze przywracanie dostaw energii klientom - jako ważnego elementu poczucia możliwego komfortu i bezpieczeństwa. W pewnym momencie mieliśmy na agendzie 108 tys. klientów bez energii elektrycznej - zaznaczył.

- Cała ekipa, cała Dystrybucja, 1 tys. osób w jednym czasie, plus nasze koleżanki i koledzy z innych zakładów energetycznych - z PGE, Enei, Energi, ze Stoen, wszystkie one deklarowały i wysłały ekipy do pomoc - dochodziliśmy do klientów - obrazował Lot, dziękując energetykom za poświęcenie i integrację w tych działaniach.

- Wczoraj było jeszcze 40 odbiorców bez dostaw. Dzisiaj zero - dodał szef Taurona. To wcale nie oznacza, że to jest koniec problemów. Część z tego są prowizorki, tymczasowe rozwiązania. Teraz jest czas na to, żeby pomyśleć, co robić dalej, bo trzeba znaleźć rozwiązania docelowe - zastrzegł.

Podkreślił, że obok zespołu Tauronu Dystrybucji podziękowania należą się pracownikom spółki Ekoenergia, którzy - jak zaznaczył - z wielką ostrożnością przygotowywali się do powodzi. 

- Ci ludzie wiedząc, co się może wydarzyć, spuścili wodę, przygotowali zapory i jednostki do tzw. minimum energetycznego - wskazał.

- Wszystkie podjęte działania były w 100 proc. profesjonalne, zgodne z prawem i najlepszymi praktykami. Dzięki temu udało się uchronić nie tylko dobytek, ale też wiele istnień ludzkich. Ta ekipa dokonała cudów - mówił Lot dodając, że pracownicy Ekoenergii dotąd czyszczą zbiorniki. Zaakcentował, że wszystkie spółki grupy zaangażowane były w czasie i po powodzi w różne działania wspierające.

Odpowiedzialny za obsługę klienta wiceprezes Tauronu Dystrybucji Marcin Marzyński przekazał, że w środę po godz. 17. rozwiązano w tej spółce zespół reagowania kryzysowego, który został powołany zaraz na początku powodzi.

Dystrybucja podała, że wskutek powodzi pozalewane zostały elementy sieci dystrybucyjnej: w krytycznym momencie wyłączonych było 17 linii wysokiego napięcia 110 kV i cztery stacje 110 kV, a także 178 linii średniego napięcia. Uszkodzone zostały 2 słupy wysokiego napięcia, 89 średniego i 132 niskiego napięcia, a także 2 stacje wysokiego napięcia oraz ok. 500 stacji średniego/niskiego napięcia. Uszkodzonych zostało ponad 1,5 tys. liczników energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.