Kolejowa Noc Muzeów 2024, czyli przejażdżka wąskotorówką

1715682990 parowozrys

fot: Mariusz Senderowski

Podczas Kolejowej Nocy Muzeów przejazd na trasie odbędzie się pociągiem prowadzonym przez parowóz Ryś.

fot: Mariusz Senderowski

Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych po raz pierwszy w historii zaprasza na Kolejową Noc Muzeów 2024. W ramach wydarzenia zaplanowano: wieczorne przejazdy koleją wąskotorową, zwiedzanie stacji Bytom Karb Wąskotorowy z przewodnikiem, zwiedzanie Izby Tradycji oraz ognisko, przy którym będzie można upiec przyniesione ze sobą kiełbaski.

Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu po raz pierwszy w historii włącza się w Noc Muzeów. Zaprasza 18 maja na stację Bytom Karb Wąskotorowy, gdzie na turystów czeka wiele atrakcji.

18 maja zaplanowano dwa przejazdy: o godz. 18:00 (pociąg wyjeżdża o godz. 20:00, wcześniej odbędzie się zwiedzanie, planowany powrót pociągu około 22:00) i 20:30 (pociąg wyjeżdża o godz. 22:30, wcześniej odbędzie się zwiedzanie, planowany powrót pociągu około 0:30) na trasie Bytom Karb Wąskotorowy – Tarnowskie Góry Wąskotorowe – Bytom Karb Wąskotorowy. Przejazd na trasie odbędzie się pociągiem prowadzonym przez parowóz Ryś. To jeden z zaledwie dwóch czynnych parowozów w całym województwie śląskim.

Wąskotorówka jest jedną z największych atrakcji turystycznych w Bytomiu i na Śląsku. Na mapach kolei wąskotorowych Bytom zajmuje wyjątkowe miejsce. To tu, nieprzerwanie od 1853 roku działa najstarsza czynna linia kolei wąskotorowej na świecie. Obsługuje ona trasę o długości 21 km, której przystanek początkowy znajduje się na peronie wąskotorowym dworca głównego w Bytomiu. Pociągi na tej trasie zatrzymują się na dziesięciu stacjach, między innymi na zabytkowej stacji Bytom Karb Wąskotorowy, w Suchej Górze w pobliżu rezerwatu Segiet, przy Zabytkowej Kopalni Srebra oraz – w lecie – przy zalewie Nakło-Chechło, chętnie odwiedzanym przez mieszkańców regionu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.

Wernisaż fotografii kopalni "Wujek"

Zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii Agnieszki Kowalczyk „Zanim pójdziesz dalej, należy się pożegnać”. Odbędzie się on 30 września 2026 r. o  godz. 17.00 w siedzibie Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka”.