Kolejny wstrząs w Wesołej, czterech górników w szpitalach

fot: Maciej Dorosiński

W rejonie zdarzenia prowadzono prace przygotowawcze do uruchomienia wydobycia

fot: Maciej Dorosiński

18 kwietnia, w czwartek, o godz. 23.26 w należącej po Polskiej Grupy Górniczej kopalni Mysłowice-Wesoła Oddział KWK Wesoła w pokładzie 650 na poziomie 665 metrów, doszło do wstrząsu o sile 4x106J. W wyniku zdarzenia 4 osoby zostały lekko poszkodowane.

- W rejonie zdarzenia - ściana 578, pokład 510 - przebywało 11 osób, cztery z nich doznały lekkich obrażeń kończyn, barku, kręgosłupa. Zostały przewiezione do szpitali w Ochojcu i Murckach - informuje dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

W rejonie zdarzenia prowadzono prace przygotowawcze do uruchomienia wydobycia. To trzeci wstrząs w tej kopalni  w ostatnich tygodniach. W jednym z nich była ofiara śmiertelna, 43-letni górnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?