W środę powołany został nowy skład rady nadzorczej spółki Centralny Port Komunikacyjny, a w najbliższych dniach będą kolejne zmiany - poinformował w Sejmie pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek. Dodał, że przygotowywany jest audyt CPK.
- Dzisiaj został powołany nowy skład rady nadzorczej spółki, a kolejne zmiany nastąpią w najbliższych dniach - zapowiedział w środę w Sejmie wiceminister funduszy i polityki regionalnej, pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek.
Spółka Centralny Port Komunikacyjny (CPK) została powołana do przygotowania i realizacji Programu wieloletniego Centralnego Portu Komunikacyjnego, obejmującego m.in. budowę nowego lotniska centralnego dla Polski, oraz inwestycje towarzyszące - m.in. linie kolejowe, drogi ekspresowe i autostrady.
Lasek powiedział, że w ostatnim czasie, jako pełnomocnik, wykonywał prawa z udziałów w spółce CPK w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa, jedynego udziałowca spółki.
- W ten sposób zachodzą zmiany w organach spółki, które umożliwią lepszą współpracę przy projekcie, ale także przy jego weryfikacji - ocenił Lasek.
Jak mówił, po przeprowadzonej analizie uznano, że działający przy pełnomocniku zespół doradczy, pomimo płatnej formuły, nie wypracował żadnych sensownych, użytecznych rekomendacji.
- Dlatego jedną z moich pierwszych decyzji było rozwiązanie tego gremium - poinformował.
Zapowiedział również, że przygotowywane jest uruchomienie audytu, który pozwoli prześledzić zarówno działalność spółki, jak i pełnomocnika. Sprecyzował, że audytem będą objęte analizy dotyczące m.in. projektu oraz innych zadań CPK pod kątem ich zasadności oraz sposobu realizacji, a także decyzji i zobowiązań finansowych z nich wynikających. Audytowi ma również podlegać - jak mówił - struktura organizacyjna spółki, kadry w ujęciu ilościowym i jakościowym.
Zdaniem pełnomocnika audyt ma również obejmować zamówienia i kontrakty. Jego zdaniem te ostatnie będą ważnym jego elementem. Dodał, że chodzi zarówno o kontrakty zrealizowane, jak i te w realizacji - ich zwartość, celowość, warunki, na które zgodził się zarząd.
- Ale też warunki ewentualnego rozwiązania umów bez przesądzania oczywiście, jakie będą decyzje - zaznaczył.
Powołując się na pierwsze analizy przyznał, że trudno znaleźć uzasadnienia dla niektórych wydatków, np. tzw. planu społeczno-gospodarczego, gdzie limit wydatków w Programie wieloletnim na lata 2020-2023 został wskazany na ćwierć miliarda złotych (249 mln zł). Dodał, że ostatnie dni pokazały, iż swoisty sponsoring dotyczył różnych zadań np. tych określanych przez media, jako ołtarz plus. Media informowały, że spółka CPK przeznaczyła 400 tys. zł na renowację trzech ołtarzy w jednym z kościołów położonych niedaleko Baranowa.
- Wszystkie wydatki oraz ich podstawa będą zweryfikowane - zapewnił Lasek.
Zapowiedział też decyzje dotyczące rozwoju istniejących lotnisk, np. Lotniska Chopina czy w Modlinie. W jego ocenie, poprzednia ekipa rządząca świadomie i celowo blokowała rozwój tych portów, y uzasadnić budowę CPK.
Zdaniem pełnomocnika rozwój mazowieckich portów lotniczych jest niezbędny i musi poprzedzić potencjalną budowę nowego lotniska centralnego. Ocenił, że nazywanie dotychczas obowiązującego harmonogramu realizacji projektu CPK realistycznym, gdzie pierwsze loty z CPK miały się odbyć w 2028 r., wymaga - łagodnie mówiąc - dużej odwagi cywilnej.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.