Górnictwo: KGHM rozważą budowę warzelni soli

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z przyjętymi założeniami, KGHM planuje eksploatację złóż potasowo-magnezowych wspólnie z Grupą Azoty

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd KGHM Polska Miedź podjął uchwałę w sprawie opracowania studium wykonalności warzelni soli. Jak podano w raporcie bieżącym z poniedziałku, 19 czerwca, szacunkowe nakłady inwestycyjne, bazując na wstępnych kalkulacjach oraz analogicznych inwestycjach realizowanych w ostatnim czasie, mogą sięgnąć nawet 1 mld zł. Planowany okres realizacji, z uwzględnieniem fazy przygotowawczej, wg wstępnych szacunków może wynieść do 6 lat.

„Podstawowym założeniem projektu jest selektywne gospodarowanie wodami kopalnianymi zmierzające do koncentracji strumieni wody o podwyższonej zawartości soli i ich kierowaniu do rejonu docelowej pompowni głównego odwadniania, gdzie możliwe będzie skierowanie ich do dalszego przerobu. Wykorzystanie pary technologicznej, dostępnej w ramach istniejących procesów technologicznych pozwoli na odsolenie strumieni wody i produkcję produktów solnych o znaczeniu handlowym (soli warzonej) w ilości do 1 mln ton rocznie. Działania te, oprócz wymiernego efektu w postaci efektów ekonomicznych, pozwolą na zmniejszenie sumarycznego ładunku soli deponowanego wraz z wodami pochodzącymi z odwadniania górotworu do ok. 50 proc., tym samym znacząco zmniejszając oddziaływanie Spółki na środowisko i przyczyniając się do ochrony ekosystemu rzeki Odra” – podała spółka.

Wyjaśniono także, że z zachowaniem zasad tzw. gospodarki w obiegu zamkniętym (circular economy), celem fazy przygotowawczej jest maksymalne ograniczenie generowanych odpadów, poprzez ich wykorzystanie m.in. na potrzeby rolnictwa. Zakłada się dodatkowe wykorzystanie wody powstałej po procesie odsalania na potrzeby instalacji chłodniczych hut, co pozwoli na efektywne wykorzystanie posiadanych zasobów i optymalizację kosztową.

Najbliższe działania, zaplanowane do realizacji jeszcze w roku 2023 będą zmierzać do szczegółowej analizy nakładów inwestycyjnych i kosztów operacyjnych, przeprowadzenia prób technologicznych samych procesów odsalania wód, w tym zagospodarowania odpadów oraz określenie szczegółowego harmonogramu działań o charakterze inwestycyjnym. Po realizacji tych zadań podjęta zostanie decyzja o wyborze technologii oraz skali inwestycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.