Kolej: PKP Cargo wstępnie podsumowało kwartał. Wyniki się poprawiły

fot: Maciej Dorosiński

Grupa PKP Cargo przewiozła w pierwszym kwartale br. 23,3 mln t ładunków

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo opublikowało wstępne wybrane skonsolidowane wyniki finansowe i operacyjne za za pierwszy kwartał br. Jak podały służby prasowe przewoźnika, zgodnie z szacunkami przychody z tytułu umów z klientami sięgnęły 1 564 mln zł i okazały się wyższe o 34,1 proc. od przychodów z pierwszego kwartału 2022 r. Skonsolidowana EBITDA w pierwszych trzech miesiącach 2023 r. wzrosła o 135,8 proc. w porównaniu rok do roku i osiągnęła poziom 359,4 mln zł.

Po pierwszym kwartale Grupa PKP Cargo może pochwalić się wypracowanym zyskiem netto na poziomie 104,2 mln zł w porównaniu do strat notowanych w analogicznych okresach w latach ubiegłych. Zysk z działalności operacyjnej osiągnął 168 mln zł.

Grupa przewiozła w pierwszym kwartale br. 23,3 mln t ładunków, co stanowi spadek o około 2,6 mln ton r/r, natomiast praca przewozowa osiągnęła poziom 6 417 mln tkm.

- Sezonowość naszej branży oraz podwyżka cen energii trakcyjnej nie pozwala nam na chwilę wytchnienia. Realizujemy konsekwentnie cel, jaki obraliśmy, czyli wyraźną poprawę kondycji finansowej Grupy. Opublikowane wstępne wyniki potwierdzają nasze wspólne działania – Grupa PKP CARGO odnotowała 34 proc. wzrost przychodów rok do roku, a po kilku latach strat mamy także wysoki zysk netto – skomentował prezes PKP Cargo Dariusz Seliga.

Zaprezentowane wyniki finansowe stanowią wstępne szacunki uzyskane w trakcie przygotowywania skonsolidowanego sprawozdania finansowego za pierwsze trzy miesiące 2023 r i mogą ulec zmianie. Ostateczne dane o osiągniętych wynikach spółka przedstawi w skonsolidowanym raporcie okresowym za I kwartał 2023 r., który zostanie opublikowany 26 maja 2023 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej