Ptactwo wodne opanowało zalane kopalnie Chlewice i Kaleńsko

fot: Tomasz Rzeczycki

Teren dawnej kopalni Chlewice

fot: Tomasz Rzeczycki

Ponad 83 proc. terenu zamkniętej kopalni Chlewice zostało uznanych za zrekultywowane. Okolica, w której do 21 grudnia 2021 r. prowadzono eksploatację odkrywkową żwiru i piasku, to dzisiaj bez wątpienia miejsce cenne przyrodniczo. Kopalnia Chlewice prowadziła bowiem eksploatację kruszywa, powodującą powstanie akwenów. Akweny te stały się miejscem bytowania ptactwa wodnego.

Ponieważ teren ten podlega już pod pewnym względami ochronie prawnej, nie należy się spodziewać utworzenia tutaj np. rezerwatu przyrody.

- Wskazany teren znajduje się w granicach Parku Krajobrazowego „Ujście Warty”. Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego nie wnioskował do innych organów ochrony przyrody takich, jak RDOŚ lub gminy o ustanowienie dodatkowej formy ochrony na tym obszarze - informuje Katarzyna Dziubak, starszy specjalista do spraw ochrony środowiska w Zespole Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego.

Kopalnia Chlewice znajdowała się w gminie Boleszkowice w powiecie myśliborskim. Prowadziła wydobycie w rozległej dolinie Odry, a więc tuż przy granicy Polski z RFN. Kopalnia starała się o przedłużenie koncesji wydobywczej, jednak spotkała się z odmową. Powodem była obawa, że bezpowrotnie zniszczony zostanie około hektar łąki selernicowej. Jaki jest stan tego typu łąk teraz - nie wiadomo, gdyż ZPKWZ nie prowadził badań stanu łąk selernicowych po zakończeniu działania kopalni.

Zgodnie z wymogami prawa, po zakończeniu wydobycia wymagana jest rekultywacja terenu pokopalnianego.

- Na złożu kruszywa naturalnego Chlewice w obrębie ewidencyjnym Chlewice uznano za zakończoną rekultywację gruntów na powierzchni 47,9668 ha. Do rekultywacji zostały grunty o powierzchni 9,6660 ha. Nie wyznaczono terminu usunięcia maszyn i urządzeń górniczych - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Do Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu nie wpłynęły pisma, wnioski, skargi dotyczące zakładu górniczego Chlewice po zakończeniu wydobycia.

Nim ustały prace górnicze w Chlewicach, wcześniej zakończono wydobycie w sąsiedniej miejscowości Kaleńsko, czyli w najdalej na południe wysuniętej wsi województwa zachodniopomorskiego. Tam również znajduje się pokopalniany akwen, na którym zamontowano platformy lęgowe dla ptactwa. Te tereny były w przeszłości badane pod względem przyrodniczym.

- W gminie Boleszkowice w 2014 r. była prowadzona inwentaryzacja bociana białego w ramach VII Międzynarodowego Spisu Bociana Białego.  Inwentaryzacja przyrodnicza w Kaleńsku i Chlewicach nie jest obecnie planowana - stwierdza Katarzyna Dziubak z ZPKWZ.

W ramach działań edukacyjnych ZPKWZ co roku przeprowadza konkurs dla szkół podstawowych pod tytułem „Znam Parki Krajobrazowe Cedyński i Ujście Warty”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…