Cztery stacje ładowania pojazdów elektrycznych GDDKiA udostępni już w kwietniu

1526936871 mop gddkia

fot: GDDKiA

Stacje ładowania paliw aternatywnych mają być rozmieszczone w tzw. miejscach obsługi podróżnych, czyli MOP-ach przy autostradach i drogach ekspresowych

fot: GDDKiA

Do końca tego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje uruchomienie kolejnych 38 stacji ładowania pojazdów elektrycznych wyposażonych łącznie w 82 punkty ładowania - podała GDDKiA we wtorkowym komunikacie.

Jak wskazano, cztery z nich GDDKiA udostępni już w kwietniu. Będą to stacje na drodze ekspresowej S3 (woj. lubuskie): MOP (Miejsce Obsługi Podróżnych) Marwice Wschód i Marwice Zachód oraz na autostradzie A1 (woj. łódzkie): MOP Głowno Wschód i Głowno Zachód.

Z informacji GDDKiA wynika, że w tym roku zaplanowano postępowania na dzierżawę 36 Miejsc Obsługi Podróżnych, w których są zawarte informacje o budowie stacji ładowania pojazdów elektrycznych.

GDDKiA przypomniała, że w 2022 r. uruchomionych zostało dziewięć stacji ładowania pojazdów elektrycznych na MOP. Stacje zostały wyposażone łącznie w 20 punktów ładowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).