Gospodarka: Górnicy sprzeciwiają się projektowanemu rozporządzeniu, które ma ograniczyć emisję metanu

1679669528 sierp80

fot: WZZ Sierpień 80/FB

W piątek przed przedstawicielstwem KE w Warszawie protestują górnicy sprzeciwiający się projektowanemu rozporządzeniu, które ma ograniczyć emisję metanu

fot: WZZ Sierpień 80/FB

Polscy górnicy sprzeciwiający się projektowi rozporządzenia metanowego powinni kierować protesty do Komisji Europejskiej - oświadczył w piątek w Brukseli premier Mateusz Morawiecki. Jak zaznaczył, rząd, podobnie jak górnicy, jest przeciwko projektowi.

- Zgadzamy się z górnikami, że to bardzo poważny problem i kolejna próba ataku na polski przemysł energetyczny i górniczy - stwierdził Morawiecki po zakończeniu szczytu Rady UE, odnosząc się do unijnego projektu dot. ograniczenia emisji metanu. Jak dodał, są jednak siły w Brukseli, które próbują rzeczywiście wprowadzić bardzo radykalne rozwiązania.

- Absolutnie nie zgadzamy się z tym, co Bruksela robi w tym zakresie - mówił premier o projektowanym rozporządzeniu. Dodał, że protestujący polscy górnicy powinni kierować swoje zastrzeżenia, uwagi i protesty do Komisji Europejskiej. Możemy w związku z tym razem, my - przedstawiciele rządu i strony społecznej, związków zawodowych pojechać do Brukseli bo mamy wspólny interes i identyczne zdanie - dodał.

W piątek przed przedstawicielstwem KE w Warszawie protestują górnicy sprzeciwiający się projektowanemu rozporządzeniu, które ma ograniczyć emisję metanu. Dyskutowane obecnie w Parlamencie Europejskim regulacje wprowadzają normę 5 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla w roku 2027; w roku 2031 byłyby to 3 tony gazu na 1000 ton węgla. Polskie kopalnie emitują średnio od 8 do 14 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla, zostałyby więc obłożone wysokimi karami za przekroczenie norm. Głosowanie nad rozporządzeniem dotyczącym emisji metanu zaplanowano w PE na marzec. Według Polskiej Grupy Górniczej wprowadzenie regulacji w proponowanym kształcie oznaczałoby zamknięcie siedmiu kopalń PGG w 2027 r., a dwóch kolejnych w 2031 r.

Szef rządu poinformował, że na spotkaniu Rady UE mowa była także o syntetycznych paliwach silnikowych, oraz że rozmawiał z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem, który - jak to określił - ma wkrótce przedstawić pomysły na rozwinięcie sektora motoryzacyjnego w Europie. To bardzo ważna część naszego przemysłu i będziemy wspierać jego rozwój - oświadczył Mateusz Morawiecki.

Na początku marca szwedzka prezydencja w Radzie UE przełożyła na nieokreślony termin głosowanie nad zakazem sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi od 2035 r., po tym jak Niemcy wycofały się z poparcia dla tych przepisów. Niemiecki rząd domagał się regulacji pozwalających dalej sprzedawać nowe auta spalinowe, o ile stosowane w nich byłyby syntetyczne paliwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.