Wypadek w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice

fot: ARC

W środę w tej samej kopalni, na głębokości 850 m, wskutek obsunięcia się stropu rannych zostało dwóch górników

fot: ARC

W należących do KGHM Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice dzisiaj, 10 marca, o godz. 2.30 miał miejsce wypadek śmiertelny - poinformował portal netTG.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Do wypadku doszło na powierzchni na placu szybowym - 30 m od szybu. Podczas rozładunku wozu z solą 33-letni pracownik został przygnieciony. Mężczyzna w kopalni pracował dwa lata. Był mieszkańcem Głogowa.

Jak podała miedziowa spółka, był on zatrudniony na stanowisku ślusarza. Mimo szybkiej akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować.

Niezwłocznie została powołana komisja do wyjaśnienia wszystkich okoliczności wypadku.

Głównym produktem wydobywanym w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice jest miedź. Zakłady pozyskują również srebro, złoto, nikiel, ołów i sól kamienną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.