Kadry: Marcin Kowalczyk nowym prezesem Grupy Azoty ZA Puławy

1555522426 za pulawy slawomir klak

fot: ZAP (Sł. Kłak)

W nowczesnych Zakładach Azotowych Puławy pracują dziś wysłużone, półwieczne kotły, które zastąpi nowy blok energetyczny na węgiel

fot: ZAP (Sł. Kłak)

Marcin Kowalczyk został powołany na nowego prezesa spółki. Na stanowisko wiceprezesa powołano Pawła Brydę - poinformowała w piątek, 10 lutego, w komunikacie Grupa Azoty Zakłady Azotowe Puławy SA.

Jak podano, rada nadzorcza Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy powołała Marcina Kowalczyka na prezesa spółki. Rada powołała także Pawła Brydę na wiceprezesa spółki.

Marcin Kowalczyk - jak napisano na stronie spółki - jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Ukończył studia podyplomowe na Akademii Obrony Narodowej w Warszawie, a także studia podyplomowe z zakresu audytu, kontroli zarządczej i rachunkowości w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Posiada dyplom MBA Wyższej Szkoły Menadżerskiej w Warszawie.

W swojej karierze zawodowej pełnił m.in. funkcję zastępcy prezesa Agencji Mienia Wojskowego. Pracował też na stanowisku menadżerskim w PGE Energia Odnawialna S.A. W latach 2018 - 2020 był wiceprezesem Wojskowego Przedsiębiorstwa Handlowego, a od maja 2020 roku był związany z PGE Dystrybucja S.A. najpierw jako wiceprezes zarządu, a od września 2020 roku jako prezes spółki. W ostatnim czasie pracował w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Od lipca 2022 roku pełni funkcję członka Rady Nadzorczej PZU Życie SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.