Energetyka: Generowane przez oświetlenie LED oszczędności mogą być jeszcze wyższe

1675170640 lampy led tauron 1

fot: Tauron

W 2023 r. oświetleniowcy z Tauron Nowe Technologie planują zamontować co najmniej 20 tys. opraw LED

fot: Tauron

Tauron przyspiesza prace modernizacyjne sieci oświetlenia drogowego na południu Polski. W poprzednim roku koncern energetyczny zainstalował niemal 33 tysiące opraw LED-owych zastępując nimi energochłonne lampy sodowe. Jak podają służby prasowe koncernu, dzięki temu gminy, które zdecydowały się na usługę oświetleniową od spółki, płacą niższe rachunki z tytułu zużycia energii elektrycznej.

- Obsługiwana przez Tauron sieć oświetleniowa na koniec 2022 roku liczyła już niemal 100 tys. opraw LED. Ta technologia pozwala na około 60-procentową redukcję zapotrzebowania na energię elektryczną w porównaniu z tradycyjnym oświetleniem sodowym - mówi prezes Grupy Tauron Paweł Szczeszek.

- Mamy świadomość wyzwań, z którymi samorządy musiały się zmierzyć w 2022 r. Kryzys energetyczny, spowodowany agresją Rosji na Ukrainę, a także reperkusje związane z sytuacją pandemiczną zmotywowały nas do jeszcze szybszego poszukiwania rozwiązań, które pomogłyby samorządom przetrwać ten trudny okres. Dlatego w ubiegłym roku zintensyfikowaliśmy proces inwestycyjny w obszarze oświetlenia montując o niemal dwukrotnie więcej energooszczędnych opraw niż w 2021 roku - dodał Szczeszek.

W 2022 r. kompleksowe modernizacje oświetlenia drogowego Tauron przeprowadził m.in. w gminach Ogrodzieniec, Stryszów, Przeciszów, Olsztyn, Pietrowice Wielkie, Murów, Kuźnia Raciborska, Świerklany i Żurawina.

W 2023 r. oświetleniowcy z Tauron Nowe Technologie planują zamontować co najmniej 20 tys. opraw LED. Dzięki temu na koniec grudnia co szósta latarnia należąca do energetycznego giganta będzie posiadała energooszczędne źródło zasilania.

- Spotykamy się z samorządowcami, rozmawiamy i proponujemy różne korzystne rozwiązania. Wszystko po to, by uniknąć najbardziej drastycznych decyzji związanych z oszczędzaniem energii - wyłączania oświetlenia w określonych godzinach lub całkowitego pozbawiania światła wybranych ulic, osiedli czy części dzielnic peryferyjnych. Podobnie jak naszym samorządowym partnerom, nam także przede wszystkim zależy na bezpieczeństwie mieszkańców - dodaje prezes Tauron Nowe Technologie Piotr Apollo.

Generowane przez oświetlenie LED oszczędności mogą być jeszcze wyższe dzięki zastosowaniu dodatkowej redukcji mocy opraw. Takie rozwiązanie pozwala optymalizować pracę sieci oświetleniowej redukując natężenie światła (a tym samym pobór prądu) na przykład w godzinach nocnych, kiedy aktywność mieszkańców zdecydowanie spada.   

W październiku TNT pozyskał z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 19 mln zł niskooprocentowanej pożyczki. Dzięki tym funduszom do końca sierpnia tego roku nowoczesne oświetlenie pojawi się w kolejnych kilkunastu gminach na południu Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.