Górnictwo: Na miejscu interweniowały zastępy ratownictwa górniczego z Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego w Ostrawie-Radwanicach

fot: Maciej Dorosiński

Do wybuchu metanu w kopalni CSM doszło 20 grudnia

fot: Maciej Dorosiński

W należącej do czeskiej spółki węglowej OKD kopalni ČSM w Stonawie koło Karwiny doszło 12 stycznia przed południem do wstrząsu, w wyniku którego śmierć poniósł górnik pracujący w wyrobisku.

Dziesięciu innych odniosło rany. Rzeczniczka OKD Naďa Chattová powiedziała Czeskiej Agencji Prasowej, że wciąż ustalana jest liczba rannych i ich stan. Wstępne doniesienia mówią o lekkich obrażeniach.

Na miejscu interweniowały zastępy ratownictwa górniczego z Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego w Ostrawie-Radwanicach. Do wypadku doszło na głębokości około 1100 m pod ziemią. Zmarły górnik jest pracownikiem narodowości czeskiej.

Naďa Chattová dodała, że ranni zostali wytransportowani na powierzchnię, a następnie prawdopodobnie przewiezieni do szpitali. Na teren kopalni wjechały karetki pogotowia ratunkowego i wylądował helikopter.

Przyczyny wypadku zbada komisja złożona z przedstawicieli Powiatowego Urzędu Górniczego w Ostrawie, policji Republiki Czeskiej, kierownictwa OKD oraz przedstawicieli związków zawodowych.

W ubiegłym roku w OKD doszło do dwóch wypadków śmiertelnych. W marcu w wyniku zawału podczas likwidacji korytarza na głębokości około 800 m pod ziemią zginął górnik. W listopadzie kolejny górnik poniósł śmierć w trakcie rutynowej obsługi maszyn. Obaj byli pracownikami firm zewnętrznych.

W latach 2019-2021 nie zanotowano żadnej ofiar śmiertelnych. W 2018 r. w pamiętnej katastrofie w kopalni ČSM śmierć poniosło 13 górników, w tym 12 narodowości polskiej.  

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.