Mirosław Kidoń wiceprezesem KGHM ds. aktywów zagranicznych

1669290136 kidon kghm

fot: KGHM

Mirosław Kidoń to dotychczasowy dyrektor zarządzający należącej do KGHM chilijskiej kopalni miedzi Sierra Gorda

fot: KGHM

Mirosław Kidoń został powołany na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. aktywów zagranicznych KGHM Polska Miedź. Nowy wiceprezes obejmie stanowisko 10 grudnia - wynika z uchwały przyjętej w czwartek przez radę nadzorcza spółki.

Stanowisko wiceprezesa zarządu ds. aktywów zagranicznych KGHM Polska Miedź było nieobsadzone od 11 października. Wówczas rada nadzorcza KGHM odwołała prezesa Marcina Chludzińskiego i wiceprezesa ds. aktywów zagranicznych Jerzego Paluchniaka. Nowym prezesem miedziowej spółki został na początku listopada Tomasz Zdzikot.

W czwartek zarząd KGHM Polska Miedź poinformował w komunikacie, że rada nadzorcza spółki podjęła uchwałę o powołaniu z dniem 10 grudnia 2022 r. Mirosława Kidonia do pełnienia funkcji wiceprezesa zarządu ds. aktywów zagranicznych KGHM Polska Miedź S.A. XI kadencji.

Kidoń to dotychczasowy dyrektor zarządzający należącej do KGHM chilijskiej kopalni miedzi Sierra Gorda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.