Pracownicy górniczej spółki z premią inflacyjną

fot: Maciej Dorosiński

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku

fot: Maciej Dorosiński

Do piątku (14 października) pracownicy Spółki Restrukturyzacji Kopalń mają otrzymać jednorazowe premie. W przypadków pracowników zatrudnionych pod ziemią to 6400 zł brutto oraz 4000 zł dla pracowników zatrudnionych na powierzchni.

Premia zostanie wypłacona na mocy porozumienia, które w minionym tygodniu podpisały związki zawodowe oraz zarząd Spółki Restrukturyzacji Kopań.

Wypłata jednorazowych premii ma związek z bardzo wysoką inflacją. „(…) postulaty strony społecznej dotyczące rekompensaty zwiększonych kosztów utrzymania związanych ze znaczącym wzrostem cen towarów, usług konsumpcyjnych oraz wzrostem wskaźnika inflacji (…) - czytamy w porozumieniu zawartym 7 października br.

Wysokość premii jest taka sama jak wynegocjowana w pozostałych spółkach węglowych – Polskiej Grupie Górniczej i Węglokoksie Kraj – oraz taka sama jak poprzednia premia inflacyjna. Pierwsze porozumienie związkowcy z SRK podpisali porozumienia z zarządem 28 lipca. W myśl porozumienia wszyscy zatrudnieni w SRK na dzień 30 czerwca 2022 r. i objęci Zakładowym Układem Zbiorowym dla Pracowników SRK otrzymali dodatkowe jednorazowe rekompensaty. Pracownicy dołowi otrzymali wtedy 6400 zł brutto, a pracownicy powierzchni 4000 zł brutto.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. Od 2015 r. do SRK trafiły kopalnie lub tzw. ruchy górnicze: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia