W Polsce kultura inwestycyjna nie istnieje

1643951093 gpw

fot: Newseria Biznes

Rada nadzorcza PGE Polskiej Grupy Energetycznej ogłosiła konkurs na prezesa i dwóch wiceprezesów zarządu spółki

fot: Newseria Biznes

Rynek kapitałowy w Polsce jest marginalizowany, a kultura inwestycyjna nie istnieje. Ten rok uwydatnił problemy, które powstawały latami - mówią profesjonalni uczestnicy rynku w piątkowym Pulsie Biznesu.

Gazeta zwraca uwagę, że polskie akcje są w tym roku 34 proc. na minusie. WIG20 w sierpniu spadł o 11 proc. - najwięcej ze wszystkich głównych indeksów na świecie - stwierdza. Często wskazywanymi powodami słabych wyników są, jak dodaje, koszty energii, ryzyko recesji i trwająca wojna na Ukrainie.

Specjaliści, z którym rozmawiał Puls Biznesu, nie mają jednak wątpliwości, że to tylko czubek góry lodowej, gdyż prawdziwe problemy rynku kapitałowego sięgają znacznie głębiej.

Bez ich rozwiązania marazm na GPW może trwać latami - ocenia dziennik.

Jak mówi cytowany przez gazetę analityk z podmiotu zajmującego się bankowością inwestycyjną, w WIG20 dominują spółki z udziałem Skarbu Państwa.

- Są one często wykorzystywane przez głównego akcjonariusza i nie stosują polityki, która w jakikolwiek sposób wspierałaby mniejszościowy akcjonariat, a to czyni je nieatrakcyjnymi pod względem inwestycyjnym zarówno dla podmiotów zagranicznych, jak i lokalnych - zaznacza. - Tymczasem, jak dodaje, główny indeks jest wizytówką rynku.

Jak pisze gazeta, przykładem spółki przedstawiającej cele polityczne rządu ponad interesy inwestorów niedawno stała się PGE, która zmuszona została przyjąć na siebie rosnące koszty surowców energetycznych bez podnoszenia cen energii. Jej akcje zjechały w ubiegłym miesiącu o 30 proc. - zauważa PB.

Zdaniem dziennika niepewność dotyczy również spółek prywatnych. Niektóre z nich narażone są bowiem na spore ryzyko zmian legislacyjnych - stwierdza.

Według gazety od polskich walorów stronią w szczególności inwestorzy zagraniczni. Ze strony polskich inwestorów napływ gotówki również jest ograniczony - zauważa.

- Prawdopodobna recesja połączona z wojną tuż za granicami państwa to przepis na katastrofę na giełdzie. Tak duże ryzyko nie daje nadziei na większą alokację nie tylko kapitału zagranicznego, ale też polskiego - mówi, cytowany przez PB analityk jednego z domów maklerskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.