Kolejna fala hejtu wobec górników przybiera na sile

fot: Maciej Dorosiński

Kiedy inne branże podwyższają płace zazwyczaj w zaciszu gabinetów, bez błysku fleszy, w spółkach górniczych zawsze towarzyszy temu duże zainteresowanie mediów

fot: Maciej Dorosiński

Kolejny raz frustracja Polaków, tym razem spowodowana drożyzną i wysoką inflacją, odbija się na górnikach. Powód – uzgodnione w zarządach spółek przez strony społeczne rekompensaty inflacyjne. Ten zawód nie miał nigdy poza województwem śląskim tzw. dobrej prasy. I teraz znowu dostaje się górnikom, choć grup zawodowych, którym pracodawcy rekompensują wzrost cen, jest wiele. Otrzymali je m.in. administracja, energetycy, leśnicy, handlowcy, ale „chłopcy do bicia” są tylko jedni.

Przeciętne wynagrodzenie w dużych firmach wyniosło w maju 6399,59 zł brutto i było nominalnie (tzn. bez uwzględnienia inflacji) o 13,5 proc. wyższe niż przed rokiem – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Miesiąc wcześniej nominalny wzrost średniej krajowej wyniósł 14,1 proc. Niestety rekordowa inflacja „zjada” już całość wzrostu średniej krajowej. W maju inflacja CPI osiągnęła 24-letnie maksimum na poziomie 13,9 proc. rocznie. Oznacza to, że realna roczna dynamika przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wyniosła -0,33 proc. W czerwcu inflacja była jeszcze wyższa i wyniosła 15,5 proc.

Wynegocjowane w ostatnim tygodniu w górnictwie (PGG), ale też w energetyce (Tauron), rekompensaty spowodowały w mediach społecznościowych lawinę niekorzystnych komentarzy pod adresem górników.

Oto niektóre z nich, te najbardziej cenzuralne: „Górnicy dostali wyrównanie do wysokości inflacji, a Ty jeden z drugim zęby w ścianę”, „Górnicy wstyd mi za Was, biedni nie macie co do gara włożyć? A Polacy to co? Inne mają żołądki? Wszystkich dopadła inflacja”, „Jesteście żałośni. Za co górnicy dostali 6 tys.? Przecież mają pracę, dostają wysokie pensje, talony na węgiel i mają przywileje. Emeryci dostali tylko 2 tys. zł, a nie mają pracy, otrzymują niską emeryturę i nie mają na węgiel. To jest sprawiedliwość?”.

Internauci podkreślają, że „górnicy nie mają wstydu”: „Polacy cierpią z powodu inflacji, a oni załatwiają sobie podwyżki indeksowane wskaźnikiem inflacji, czyli o 15,6 proc. Co na to rolnicy, którzy padają?” - czytamy na portalach społecznościowych.

I dalej: „Górnicy mają się dobrze. Przechodzą w wieku 48 lat na emerytury, biorą odprawy i mogą spokojnie pracować dalej. W moim rejonie tak jest. Nie wiem, dlaczego jako jedyni są aż tak uprzywilejowani”, „Górnicy dostali, a czy ty Polaku (emerycie, nauczycielu, lekarzu, przedsiębiorco, kierowco, niepełnosprawny) już zacisnąłeś zęby i pozbierałeś chrust oraz mniej jesz?”, „Górnicy zawsze byli pupilkiem rządu”, „Skoro nie ma węgla, to za co górnicy dostają wynagrodzenie?”, „Górnicy zamknęli gęby za 6 tys. na głowę. PGG ogarnęła protest kosztem ok. 200 mln, czyli taniej niż Barca wydała na Lewego. Lewy poszedł drogo, czy górnicy sprzedali się tanio?”.

Kiedy inne branże podwyższają płace zazwyczaj w zaciszu gabinetów, bez błysku fleszy, w spółkach górniczych zawsze towarzyszy temu duże zainteresowanie mediów. To musi wywoływać frustrację w sytuacji, kiedy większość Polaków już obecnie bardzo mocno odczuwa podwyżki cen i boi się kolejnego ogromnego wzrostu kosztów ogrzewania, paliwa oraz energii.

Tradycyjnie już, tak jak podczas pandemii – chłopcy do bicia są tylko jedni. Tym razem nie zarzuca się im, jak to się podczas pandemii zdarzało: „żarcia rolad z nietoperzy z modrą kapustą”, ale… też boli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.