Kolejne pozostałości dawnego górnictwa znajdą się w rezerwacie

fot: Tomasz Rzeczycki

Rezerwat Segiet i jego otoczenie były miejscem intensywnej eksploatacji górniczej

fot: Tomasz Rzeczycki

O ponad sześćdziesiąt dwa hektary ma zostać powiększony rezerwat przyrody Segiet. Znane są już szczegóły przedsięwzięcia. Wiadomo też, że na terenach przewidywanych do objęcia ochroną znajdują się, tak samo jak w pierwotnych granicach rezerwatu, pozostałości dawnego górnictwa rud srebra i ołowiu w postaci hałd, lejów, zapadlisk.

Gruntami, o jakie powiększy się rezerwat, zarządza Nadleśnictwo Brynek.

- Planowane do włączenia w granice rezerwatu są następujące wydzielenia: 601 j, w, 602 f, g, h, j, 603 d, f, i, j, 608 c, f, g, h, 609 b, c, d, f, 610 a, b, 618 a, b, 619 a, o łącznej powierzchni 62,66 ha. W ubiegłym dziesięcioleciu to jest w latach 2012 – 2021 wykonano trzebież na następujących powierzchniach: 602f, g, h, 608f, g, 609d. Według nowego Planu Urządzania Lasu na lata 2022-2031, który czeka na zatwierdzenie przez ministra na wydzieleniach wymienionych do włączenia do rezerwatu nie są zaplanowane żadne prace z pozyskania drewna. Skład gatunkowy tych obszarów to głównie drzewostany bukowe, bukowo – jaworowe - informuje Janusz Wojciechowski, nadleśniczy Nadleśnictwa Brynek.

Tereny planowane do włączenia w granice rezerwatu „Segiet” znajdują się w granicach administracyjnych zarówno miasta Tarnowskie Góry – konkretnie powierzchnia 7,56 ha jak i miasta Bytom – 55,10 ha. Kondycja zdrowotna lasów planowanych do włączenia do rezerwatu „Segiet” jest dobra, z towarzyszącymi naturalnie występującymi chorobami odgrzybowymi. Jak deklaruje nadleśniczy Janusz Wojciechowski, powiększony rezerwat nie będzie bezpośrednio sąsiadować z nieczynnym kamieniołomem Blachówka.

Rezerwat przyrody Segiet chroni wzgórze na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór, porośnięte lasem bukowym. W lesie znajduje się sporo pozostałości dawnego górnictwa kruszcowego. Z tego względu tamtejszy las stał się w 2017 r. jednym z elementów wpisu na listę światowego dziedzictwa UNESCO, obejmującego podziemia bytomsko-tarnogórskie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.