100 mld zł potrzeba na dostosowanie sieci energetycznej na potrzeby fotowoltaiki

1576222527 rafalgawinure

fot: Newseria

Jak podał Rafał Gawin, prezes URE, zatwierdzona taryfa Taurona Sprzedaż na 2020 r. przewiduje ok. 20-proc. wzrost ceny energii

fot: Newseria

- Ok. 100 mld zł wynoszą potrzeby inwestycyjne do 2030 roku, aby dostosować polską sieć energetyczną do zwiększonego przesyłu prądu wytwarzanego przez obecne i przyszłe indywidualne instalacje fotowoltaiczne - ocenił prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin.

Jak poinformował w czwartek w Krakowie prezes URE, taka kwota zostanie zaprezentowana w projekcie Karty Efektywnej Transformacji Sieci Dystrybucyjnych Polskiej Energetyki, nad którą prace powinny się zakończyć w ciągu miesiąca.

- Tam pokażemy zakres kosztów, a także zaprezentujemy propozycje prawne dla operatorów związane z transformacją sieci dystrybucyjnych, które mają zachęcać ich do realizowania projektów inwestycyjnych w perspektywie do roku 2030 - przekazał Gawin podczas spotkania z dziennikarzami.

Prezes URE podkreślił, że przyszłe nakłady na modernizację sieci przesyłowej i dostosowanie jej do dynamicznie rosnącego rynku prosumentów nie mogą zostać pokryte przez firmy energetyczne ze wzrostu stawek taryfowych, stąd bardzo ważne jest, aby środki na tego rodzaju inwestycje pozyskiwały one z spoza taryfy.

- Te 100 mld zł, gdyby przełożyć na taryfę, to tylko z tytułu tych inwestycji taryfa powinna wzrastać o kilka procent rok do roku - zauważył szef URE.

Według niego wyzwania dla sieci energetycznej związane z dynamicznie rosnącą liczbą indywidualnych instalacji fotowoltaicznych nie są specyfiką tylko rodzimego rynku. - W Polsce - przypomniał prezes Urzędu - w ciągu ostatnich dwóch lat moc zainstalowana fotowoltaiki wzrosła z mniej niż 1 tys. MW do blisko 8 tys. MW.

Prezes powiedział, że istniejąca sieć energetyczna została zwymiarowana z myślą o dostarczaniu energii elektrycznej do klienta, a nie odbierania jej od prosumentów na ogromną skalę. Tymczasem rynek fotowoltaiki przeżywa rozkwit, któremu sprzyjają zachęty inwestycyjne i łatwość instalacji. - Z kolei - wyliczał Gawin - operatorzy sieci dystrybucyjnej nie nadążają z niezbędnymi inwestycjami, ponieważ są one czasochłonne, z powodu konieczności uzyskiwania niezbędnych uzgodnień i zgód administracyjnych, a także kosztowne.

U prosumentów niewydolność sieci objawia się czasowym wyłączaniem falowników instalacji fotowoltaicznych z powodu zbyt wysokiego napięcia na sieci. Zjawisko to jest szczególnie nasilone w słoneczne dni, kiedy instalacje na danym obszarze pracują z maksymalną mocą.

Jak przekazała dyrektor Oddziału Terenowego URE w Krakowie Małgorzata Nowaczek-Zaremba, skargi prosumentów na wyłączające się falowniki stanowią obecnie główną część skarg rozpatrywanych przez ten urząd.

- Otrzymujemy nawet 5-10 takich skarg dziennie, składają je masowo mieszkańcy nawet całych ulic (). Trudno też się temu dziwić, bo osoby, które zainwestowały w fotowoltaikę oczekują korzyści z tego przedsięwzięcia - wskazała Nowaczek-Zaremba.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.