Fake newsy o górnikach. Skąd się biorą?

fot: Maciej Dorosiński

Dr Sylwia Jarosławska-Sobór, rzeczniczka Głównego Instytutu Górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

O fake newsach, czyli masowo rozpowszechnianych nieprawdziwych lub częściowo nieprawdziwych informacjach, które dotyczą również górników mówiła podczas czwartej edycji konferencji Wydawnictwa Gospodarczego dr Sylwia Jarosławska-Sobór z Głównego Instytutu Górnictwa.

Prelekcja dr Sylwii Jarosławskiej-Sobór miała tytuł „Fake newsy - zagrożenie czy wyzwanie” i była częścią bloku Fakty i mity podczas IV Akademia Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego.

Dr Jarosławska-Sobór przypomniała, że fake newsy to nieprawdziwe lub częściowo nieprawdziwe informacje, które są rozpowszechniane w celu osiągnięcia określonych korzyści.

- Głównym zagrożeniem wynikających z tego zjawiska jest poddanie odbiorców tych informacji manipulacji. W ten sposób pewne grupy lub pewne osoby są w stanie nami manipulować. Fake newsy mogą skłaniać nas do określonych działań, a także wpływać na nasze zdrowie psychiczne – wskazała.

Niestety problem fake newsów, które często „udają” prawdziwe informacje, jest coraz bardziej poważny, a wg badań 68 proc. mieszkańców krajów Unii Europejskiej spotyka się z fake newsami przynajmniej raz w tygodniu. W Polsce ten odsetek jest jeszcze większy i wynosi 75 proc.

Głównymi kategoriami narażanymi na rozpowszechnianie fake news są te dotyczące klimatu i energii (tutaj najczęstsza fałszywa informacja dotyczy szkodliwości i niebezpieczeństwa jakim są wszystkie elektrownie jądrowe) oraz zdrowia (pandemia została zaplanowana). Ostatnio mamy również zalew nieprawdziwych informacji dotyczących wojnie w Ukrainie – np. tych negujących rosyjskie zbrodnie i twierdzących, że to ukraińska prowokacja.

Jak zaznaczyła dr Jarosławska-Sobór dużo fałszywych informacji dotyczy górnictwa i samych górników.

- Jakie są przyczyny piętnowania górników w sieci? To ogólna niechęć do węgla, głównie w innych regionach Polski poza Śląskiem, mitologizowanie przywilejów górniczych, odmienność kulturowa naszego regionu oraz chęć odreagowania frustracji – wyliczała.

Niestety walka z fake newsami nie jest łatwa.

- To głównie zadanie dziennikarzy i powołanych do tego instytucji. My sami możemy weryfikować treści, które wydają nam się podejrzane za pomocą przeznaczonych do tego portali. Ważne jest również zgłaszanie tego typu naruszeń oraz edukacja – argumentowała dr Jarosławska-Sobór

IV Akademia Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego odbywa się 28 i 29 kwietnia w Zawierciu. Temat konferencji to „Górnictwo wobec zagrożeń zewnętrznych. Doświadczenia i wnioski”. Patronaty honorowe nad imprezą objęli: Jacek Sasin – wicepremier, minister aktywów państwowych, Adam Mirek – prezes Wyższego Urzędu Górniczego, Piotr Buchwald – prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego oraz Jarosław Grzesik – przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Partnerami IV Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego są: LW Bogdanka, Jastrzębska Spółka Węglowa, Cen-Rat, Główny Instytut Górnictwa, Holding KW, GSU, Nadwiślańska Agencja Turystyczna oraz Famur.

Debata podczas konferencji toczyć się będzie w kilku blokach: Fakty i mity, Finanse, Prawo i bezpieczeństwo. Relację z konferencji można znaleźć na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie oraz w kolejnym wydaniu „Górniczej”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie