Sztolnia Czarnego Pstrąga - nowe zasilanie, wymienione lampy

fot: Tomasz Rzeczycki

Nowe technologie zastosowane w sztolni mają zwiększyć możliwość kontaktu w sytuacjach awaryjnych

fot: Tomasz Rzeczycki

Po miesięcznej przerwie Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach wznowiła działalność. W ciągu pierwszych sześciu dni frekwencja wyniosła ponad połowę tej zanotowanej przez cały styczeń.

Sztolnia była niedostępna od 1 lutego do 2 marca 2022 r. W tym czasie dokonano w niej sporych inwestycji.

- Malowaliśmy łódki, o co dwa lata to robimy. Zainstalowaliśmy podziemny monitoring, widzimy praktycznie całą trasę. Wymieniliśmy lampy na nowe. Jest światłowód pociągnięty przez całą sztolnię. Uruchamiamy tam sieć wi-fi. Przewodnicy poprzez telefony komórkowe z internetem będą mogli się w każdej chwili skontaktować w razie potrzeby - mówi Grzegorz Rudnicki, członek zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, prowadzącego ruch turystyczny w sztolni.

Pozostawiono także dotychczasową możliwość kontaktu, jaką są aparaty telefoniczne podpięte do sieci miejskiej, znajdujące się w podszybiach szybów Ewa i Sylwester.

Da się już zauważyć wzrost frekwencji w porównaniu z ostatnim miesiącem przed remontem. W styczniu 2022 r. sztolnię przepłynęło łódkami 508 osób. Natomiast od 3 do 8 marca turystów było już 274, mimo że realizowanych było raptem kilka przepływów w ciągu dnia. Oprócz tego co tydzień w niedziele organizowane jest morsowanie. W dalszym ciągu jednak Sztolnia Czarnego Pstrąga ustępuje popularnością drugiej trasie podziemnej w mieście, jaką jest Zabytkowa Kopalnia Srebra. Tę ostatnią w styczniu i lutym odwiedziło 3798 osób.

To jednak nie koniec planów inwestycyjnych względem sztolni. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej zamierza się postarać o osobne zasilanie elektryczne szybu Ewa. Obecnie szyb ten jest podłączony do wspólnego zasilania z szybem Sylwester. Działacze SMZT chcą, żeby było to rozdzielone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.