Górnictwo: Krwawe węglowodory płyną z Rosji wartkim strumieniem

1564656503 rozdz tajszet bam rzd ru

fot: Koleje Rosyjskie rzd.ru

Wagony z węglem na stacji rozrządowej Tajszet (BAM - Magistrala Bajkalsko-Amurska)

fot: Koleje Rosyjskie rzd.ru

Każdego roku Rosja Putina na samych tylko opłatach i podatkach od wydobycia węglowodorów, czyli węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego, zarabia grubo ponad 100 mld dol. W 2021 r. było to aż 125 mld dol.

Dla porównania: to o ponad 10 mld dol. więcej, niż w tym roku wyniosą wszystkie zakładane wpływy do budżetu Polski! Pozycja Rosji na naszym rynku węgla cały czas się wzmacnia. Według szacunków Forum Energii w ciągu 20 lat nasz import ze wschodu wzrósł aż 12-krotnie i wynosi w zależności od roku między 65 a 75 proc. całości sprowadzanego surowca! Czy kolejne sankcje na Rosję będą dotyczyły importu tamtejszego węgla? Podczas posiedzenia Rady Europejskiej zaproponował to premier Mateusz Morawiecki.

I tak, z danych GUS w I połowie 2021 r. do Polski przywieziono z zagranicy 6,2 mln t węgla. W tym aż 65 proc. właśnie z Rosji. Gdzie trafił ten surowiec? Przede wszystkim ogrzewamy nim swoje domy. Jest spalany indywidualnie i w ciepłowniach. Cieszy się powodzeniem, bo jest tańszy niż ten z polskich kopalń. Kupuje go też przemysł, w tym spółki Skarbu Państwa, choć w niewielkich ilościach. Ile konkretnie? Te dane nie są upubliczniane.

- Import węgla kamiennego waha się, ale wyraźnie widać tendencję wzrostową, co wynika z wysokiego krajowego zapotrzebowania i spadającego krajowego wydobycia oraz dostępności węgla dobrej jakości. W ostatnich latach – w porównaniu z 2000 r. import węgla zwiększył się nawet o 1200 proc. W wyjątkowym 2020 r. był jedynie o 750 proc. większy od 2000 r. Dwadzieścia lat temu sprowadzaliśmy węgiel głównie z dwóch kierunków: z Rosji (51 proc.) i Czech (42 proc.), choć warto podkreślić, że w tych latach również eksportowaliśmy znaczne ilości węgla – informują Piotr Kleinschmidt i dr Joanna Maćkowiak-Pandera, eksperci Forum Energii.

Wyliczają, że pozycja Rosji wzmocniła się – udział węgla w całkowitym imporcie wynosi teraz 75 proc., zwiększając się prawie 12-krotnie (z 0,8 mln ton w 2000 do 9,4 mln ton w wyjątkowym 2020 r.). Węgiel sprowadzamy też z takich krajów jak: Australia (8 proc.), Kolumbia (7 proc.), Kazachstan (7 proc.), USA (2 proc.), Mozambik (2 proc.), oraz mniejsze ilości z Czech, Holandii, RPA. O ile w 2000 r. wydaliśmy na import węgla 384 mln zł, to w 2020 r. już 4,1 mld zł.

- Chcąc odnieść się do bieżącej sytuacji porównaliśmy dane udostępnione przez GUS i PGNiG z kilku miesięcy 2021 i zestawiliśmy je z analogicznym okresem w roku poprzednim. Badanie nie jest do końca reprezentatywne, ponieważ obejmuje zaledwie kilka miesięcy. Wiadomo, że to był wyjątkowy czas ze względu na duże wahania popytu wywołane pandemią koronawirusa – czytamy w raporcie Forum Energii.

Jak wygląda Polska na tle innych krajów UE? Eksperci wyliczyli, że w latach 2000-2019 całkowity import paliw kopalnych w krajach UE-27 wzrósł o 7 proc. O ponad połowę zwiększył się import gazu – z poziomu 292 mld m sześc. do 440 mld m sześc. Zmniejszyła się za to ilość importowanej ropy – z 549,5 mln ton do 507,2 mln ton oraz węgla z 155,6 mln ton do 125,4 mln ton. Przełożyło się to odpowiednio na spadek importu 7,7 proc. dla ropy i 19,4 proc. dla węgla.

Największa redukcja spośród analizowanych paliw kopalnych dotyczyła importu węgla. Aż 21 krajów zmniejszyło jego import w latach 2000-2019. Prymusem była Hiszpania, która ograniczyła import o 60 proc. Tuż za nią znalazły się Francja i Włochy, notując zmniejszenie o 46 proc.

Zdaniem Piotra Kleinschmidta i dr Joanny Maćkowiak-Pandery po drugiej stronie znalazły się dwa kraje: Polska i Niemcy. Odpowiadały one za 90 proc. wzrostu importu węgla wśród wszystkich 6 krajów, które odnotowały jego zwiększenie (Polska, Niemcy, Węgry, Litwa, Czechy, Chorwacja). Polska w analizowanym okresie zwiększyła import o 15,2 mln ton, w przypadku Niemiec był to wzrost na poziomie 13 mln ton. Ta zmiana oznaczała dla Polski wzrost importu węgla o ponad 1000 proc., podczas gdy wzrost w Niemczech to 45 proc.

- Nie ma wątpliwości, że wiele krajów na świecie, a przede wszystkim Rosja jest zainteresowanych tym, żeby Polska nie zmieniała się i nadal korzystała z węgla, ropy i gazu. Z ponad biliona zł, które zapłaciliśmy w ostatnich 20 latach za paliwa kopalne 733 mld zł trafiło do wschodniego sąsiada – podkreślają Piotr Kleinschmidt i dr Joanna Maćkowiak-Pandera

Zakładają, że w 2021 r. suma wydatków na import paliw kopalnych była rekordowa.

- Na kształtowanie globalnej ceny gazu, węgla i ropy – mamy ograniczony wpływ. Jednak możemy planować stopniowe ograniczanie roli paliw kopalnych na rzecz np. OZE, które pracują w oparciu o lokalne, darmowe źródła energii. Temu właśnie służy pakiet Fit for 55. Nie wszystkie rozwiązania obecnie proponowane są optymalne dla Polski i nadal warto o nich dyskutować. Jednak ostatnie polityczne postulaty wetowania tego pakietu są całkowicie ślepą uliczką – podsumowują eksperci Forum Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bezpieczeństwo dostaw gazu w 2025 r.: Rekordowe wyniki i stabilny system

Polski system gazowy w 2025 roku wykazał się wyjątkową odpornością, osiągając historyczne rekordy w kluczowych obszarach – od zużycia i przesyłu, po import LNG i obrót na giełdzie. Minister energii Miłosz Motyka 30 lipca przedstawił „Sprawozdanie z wyników monitorowania bezpieczeństwa dostaw paliw gazowych za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r.” Resort ocenia, że krajowy rynek paliw gazowych jest w pełni przygotowany na zmienne warunki rynkowe i geopolityczne, a Polska umacnia się jako istotny gracz na europejskim rynku gazu.

Sprzedaż spółek JSW jednak przesunięta. Jest aneks do umowy

Jastrzębska Spółka Węglowa i Agencja Rozwoju Przemysłu zawarły aneks nr 2 do umowy sprzedaży akcji posiadanych przez JSW w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów i Jastrzębskich Zakładach Remontowych na rzecz ARP. Na jego mocy zmianie ulega data końcowa, która została przesunięta z 31 lipca na 31 października 2026 r.

1711725570 dolinatrzechstawow

Z udziałem PGG usunięto szkody górnicze w Dolinie Trzech Stawów

Fragment znanej w Katowicach alei rekreacyjnej w Dolinie Trzech Stawów, który wskutek szkód górniczych bywał zalewany wodami opadowymi lub roztopowymi, został naprawiony - wynika z piątkowej informacji miasta. Przy współpracy z PGG obniżony teren podniesiono, a infrastrukturę odbudowano.

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.