Inflacja: Polacy zdają sobie sprawę z tego, że ceny nie są one zależne tylko od woli sprzedawców, ale od szeregu innych czynników

fot: Krystian Krawczyk

W nadchodzącą niedzielę można się spodziewać dużego przy sklepowych kasach

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 66 proc. aktywnych konsumentów uważa, że ceny w sklepach nie spadną z powodu zapowiadanej od lutego br. obniżki VAT-u na żywność - wynika z przekazanego PAP badania sondażowego. Ponad 15 proc. spodziewa się obniżki cen żywności od lutego, 18 proc. badanych nie ma w tej kwestii zdania.

Z badania sondażowego platformy UCE Research i Grupy BLIX wynika, że 66,4 proc. Polaków odpowiedzialnych za zakupy w swoich domach nie wierzy w scenariusz spadku cen w sklepach dzięki zapowiadanej od lutego br. obniżce VAT-u na żywność. 49,5 proc. z nich raczej tak uważa, a 16,9 proc. jest tego pewnych.

Według Krzysztofa Łuczaka z Grupy BLIX, konsumenci obserwują galopujące ceny w sklepach, które są dużo wyższe niż spodziewana ulga, stąd ich sceptycyzm. Choć zapowiedź obniżki o stawkę VAT przez sieci to pozytywna odpowiedź rynku, nie należy oczekiwać, że koszty zakupów spadną poniżej poziomów, jakie widzieliśmy jeszcze kilka miesięcy temu - wskazał ekspert. Dodał, że Polacy zdają sobie sprawę z tego, że nie są one zależne tylko od woli sprzedawców, ale od szeregu innych czynników. Postawa społeczeństwa w tej kwestii jest więc dość racjonalna - ocenił.

Jak dodał, łącznie tylko 15,3 proc. badanych uważa, że ceny w sklepach jednak spadną. Z czego 12,9 proc. ankietowanych tak przypuszcza, a 2,4 proc. jest o tym przekonana.

Po wynikach widać, że niewielu Polaków liczy na obniżki - wskazał. Jak zaznaczył, nie można nikomu tego przekonania odbierać, ale nie ma wątpliwości, że nawet jeśli ceny spadną, to będą mniejsze tylko przez chwilę po to, żeby później znowu wszystko jeszcze mocniej podrożało. Już teraz widzimy, że niektóre sieci podnoszą ceny, żeby za chwilę je opuścić. W ten sposób bronią się przed wprowadzonym mechanizmem - wyjaśnił.

Z sondażu wynika ponadto, że 17,6 proc. konsumentów nie ma jeszcze wyrobionej opinii w tej kwestii. Natomiast zaledwie 0,7 proc. ankietowanych w ogóle nie interesuje się tym tematem.

Zdaniem Łuczaka, część konsumentów obojętnie podchodzi do podwyżek, gdyż one i tak nie zmienią ich zwyczajów zakupowych. Jest to jednak margines w dzisiejszych czasach potwierdzonych w badaniu. Dodał, że nawet bardzo zamożni ludzie nie ignorują tego, co dzisiaj dzieje się w sklepach.

Jak ocenił, 18-procentowy wynik osób nie mających w tej kwestii zdania, może świadczyć o tym, że w gąszczu różnego rodzaju medialnych informacji Polacy jeszcze w pełni nie dostrzegają tego, co może ich czekać.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 18-19.01.2022 roku metodą CAWI przez UCE Research i Grupę BLIX na próbie 1002 dorosłych Polaków, którzy we własnych gospodarstwach domowych są odpowiedzialni za robienie codziennych zakupów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rury fabryka nord sream com

Rosjanie bez odszkodowania za zniszczenie Nord Stream

Ubezpieczyciele nie wypłacą spółce Nord Stream odszkodowania za zniszczenie gazociągu. Taką decyzję podjął sąd w Londynie. Oddalił żądanie Rosjan. Spółce nie należą się pieniądze, ponieważ polisy nie obejmują szkód wojennych. Chodzi o 580 mln zł.

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.