Zakaz używania węgla wykończy schroniska górskie?

fot: Tomasz Rzeczycki

Hotel górski PTTK Kalatówki w Zakopanem

fot: Tomasz Rzeczycki

Zgodnie z rządową polityką energetyczną, w 2030 r. ma zacząć obowiązywać w polskich miastach zakaz używania węgla jako opału. Co to może oznaczać dla schronisk górskich, prowadzonych przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze w Karpatach?

Jerzy Kalarus prezes spółki PTTK „Karpaty” zarządzającej schroniskami i hotelami PTTK od Bieszczadów po Beskid Śląski uważa, że na tego rodzaju decyzje jest jeszcze chyba za wcześnie. Jak pokazuje doświadczenie, węgiel bowiem był najpewniejszym paliwem w schroniskach górskich, a koszty ogrzewania gazem ziemnym czy prądem elektrycznym są znacznie wyższe.

- Właśnie doprowadziliśmy gaz na Kalatówki, a teraz zastanawiamy się czy stać nas będzie, a w gruncie rzeczy naszych gości, na płacenie rachunków? Z innym dostępnym dla nas nośnikiem ciepła, energią elektryczną, podobnie. Wybudowane już piece elektryczne poza Morskim Okiem nie mogą być wykorzystywane, bo grozi to prowadzącym bankructwem. Na razie więc, wymieniamy stare schroniskowe piece na węgiel i koks na sprawniejsze, wykorzystujące bezpieczniejsze dla środowiska paliwa np. ekogroszek. Z przepisów, jeżeli je dobrze interpretujemy wynika bowiem, że jeżeli do końca terminu wymienione zostaną dotychczasowe instalacje zgodne z wymogami ekoprojektu, czyli kocioł na paliwo stałe V klasy Eco design, będzie można je wykorzystywać do końca ich żywotności technicznej - stwierdza Jerzy Kalarus.

Większość prowadzonych przez spółkę PTTK „Karpaty” obiektów stosuje technikę mieszaną, używając w zależności od potrzeb i dostępności różnych paliw. Wyłącznie energią elektryczną ogrzewanych jest część schronisk w Tatrach. Tamtejsze schronisko w Dolinie Pięciu Stawów posiada małą elektrownię wodną, schronisko Morskie Oko ogrzewane jest z ogólnokrajowej sieci energetycznej, schronisko w Dolinie Chochołowskiej częściowo korzysta z małej elektrowni wodnej. Hotel PTTK Kalatówki wykorzystuje jak na razie gaz ziemny. Kilka innych schronisk pali peletem i drewnem. Te paliwa wymagają jednak dużych zadaszonych miejsc na składowanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.