Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 715.91 USD (-0.94%)

Srebro

75.76 USD (-2.47%)

Ropa naftowa

104.07 USD (+2.44%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+0.41%)

Miedź

6.03 USD (-1.60%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 715.91 USD (-0.94%)

Srebro

75.76 USD (-2.47%)

Ropa naftowa

104.07 USD (+2.44%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+0.41%)

Miedź

6.03 USD (-1.60%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

W 2006 r. doszło do jednej z największych katastrof w historii polskiego górnictwa, której skutkiem była śmierć 23 górników

fot: Maciej Dorosiński

Co roku górnicy z Halemby są wspominani w czasie uroczystości. Po mszy na pobliskim cmentarzu pod pamiątkową tablicą zostaną złożone kwiaty

fot: Maciej Dorosiński

Piętnaście lat – tyle czasu minęło już od katastrofy w kopalni Halemba. Piętnaście lat na wyrok w tej sprawie czekały rodziny tych, którzy 21 listopada 2006 r. byli na swojej ostatniej szychcie. W rudzkiej kopalni zginęło wówczas 23 pracowników. Byli to górnicy z Halemby oraz pracownicy firmy zewnętrznej Mard. Ta katastrofa była największą tragedią w polskim górnictwie od blisko 30 lat.

Co roku górnicy z Halemby są wspominani w czasie uroczystości. Tak też było w niedzielę, 21 listopada. O godz. 9.45 w kościele pw. Matki Boskiej Różańcowej w Rudzie Śląskiej-Halembie odbyło się nabożeństwo w ich intencji. Po mszy na pobliskim cmentarzu pod pamiątkową tablicą zostały złożone kwiaty.

Metan i pył węglowy wybuchł w Halembie ok. godz. 16.00 w pokładzie 506, na głębokości 1030 m. Górnicy kopalni oraz pracownicy z firmy Mard pracowali tam od 18 listopada. Mieli odzyskać ze ściany wydobywczej – przeznaczonej do likwidacji – sprzęt wart ok. 70 mln zł. Demontaż maszyn i elementów obudowy był prowadzony ze względu na trudne warunki pracy i zagrożenie dla górników.

Akcja ratownicza rozpoczęła się ok. godz. 19 i trwała do późnych godzin nocnych. Ratownikom udało się wydobyć ciała sześciu ofiar. Działania ratownicze wznowiono w następnym dniu ok. godz. 23, po przewietrzeniu wyrobiska i wypompowaniu wody. Do rana ratownikom udało się dotrzeć do ciał wszystkich górników. W sumie w akcji brało udział 13 zastępów.

Śledztwo ws. katastrofy zakończyło się w czerwcu 2008 r. Zarzuty postawiono 27 osobom. Część z nich dobrowolnie poddała się karze. Ostatecznie w pierwszym procesie na ławie oskarżonych zasiadło 17 osób. Proces trwał ponad 6 lat. Wyrok został wydany w styczniu 2015 r. Gliwicki Sąd Okręgowy skazał wówczas na 3 lata bezwzględnego więzienia byłego szefa działu wentylacji w kopalni Marka Z. Sąd zadecydował również o 14 wyrokach w zawieszeniu, w tym dla b. dyrektora kopalni Kazimierza D. Ponadto uniewinniono dwóch oskarżonych. Nie był to jednak koniec procesu ws. Halemby, ponieważ złożone zostało odwołanie.

W lutym 2016 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach w części uchylił wyrok. Sprawy Marka Z., Kazimierza D. i Jana J. skierował do ponownego rozpatrzenia. Były szef działu wentylacji w kopalni Halemba został prawomocnie skazany przez sąd apelacyjny na cztery miesiące więzienia. Była to kara za to, że tuż po katastrofie kazał fałszować dokumentację dotyczącą odczytu stężeń gazów. Ponowny proces ruszył 5 października 2016 r. Marek Z. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. We wrześniu 2019 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach skazał go na karę łączną roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności, zaliczając mu na jej poczet okres aresztowania od września 2007 r. do lipca 2008 r. Kazimierz D. został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Natomiast Jan J. został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata.

Od wyroku odwołała się zarówno obrona, jak i prokuratura. Proces apelacyjny zakończył się 25 marca br. w sądzie w Katowicach, a 8 kwietnia zapadł wyrok, od którego można jedynie złożyć kasację do Sądu Najwyższego. Kazimierz D. i Marek Z. zostali skazani na dwa lata pozbawienia wolności. Uznano ich winnymi sprowadzenia w kopalni niebezpieczeństwa w okresie poprzedzającym tragedię. Jan J. został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata za naruszenie przepisów bhp. W przypadku b. dyrektora sąd zadecydował, że wymierzona mu kara nie zostanie zawieszona. Natomiast Z. zwiększono wymiar kary.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758126681 motyka

Minister Energii: W czwartek oba rodzaje benzyny będą droższe, tańszy z kolei będzie diesel

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,56 zł, a oleju napędowego - 6,71 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek na stacjach ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą wyższe niż w środę; stanieje olej napędowy.

EEC 2026: Pratt & Whitney wybuduje zakład za 100 mln dolarów

Pratt & Whitney wybuduje w Rzeszowie za 100 mln dol. zakład produkujący zaawansowane części do silników lotniczych wykorzystywane w lotnictwie cywilnym i wojskowym - poinformował w Katowicach prezes Pratt & Whitney Polska Piotr Owsicki. Inwestycja ma być gotowa w 2028 r., pracę znajdzie 140 osób.

Adwokat w Katowicach a aresztowanie – co zrobić w pierwszych 72 godzinach?

Nagłe zatrzymanie i ryzyko zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego należą do sytuacji, które wywołują ogromne napięcie i poczucie całkowitej utraty wpływu na bieg wydarzeń. Właśnie wtedy kluczowego znaczenia nabiera znajomość własnych praw, szybka reakcja oraz wsparcie, jakie może zapewnić adwokat w Katowicach, ponieważ pierwsze godziny po zatrzymaniu bardzo często rzutują na dalsze losy całej sprawy.

Badają hałdę po kopalni Pokój. To reakcja na skargi mieszkańców

Pobierane są kolejne próbki gruntu na hałdzie po kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej. Badania składu gleby to efekt reakcji SRK na sygnały mieszkańców. Na miejscu pracują eksperci Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych, którzy pobierają próbki do analizy. W działaniach uczestniczą społeczni obserwatorzy.