Górniczy stan nie będzie mógł w tradycyjny sposób celebrować swojego święta. Winna jest pandemia

fot: Maciej Dorosiński

KGHM Polska Miedź zadecydował o odwołaniu uroczystości barbórkowych. Wcześniej na taki ruch zdecydowały się JSW, PGG, Tauron Wydobycie, SRK oraz WUG

fot: Maciej Dorosiński

Niestety, czeka nas powtórka z ubiegłego roku. Rozpędzona czwarta fala pandemii sprawiła, że spółki górnicze i instytucje związane z przemysłem wydobywczym zadecydowały o odwołaniu uroczystości barbórkowych. Nikt nie chce ryzykować.

Może się wydawać, że sytuacja jest inna od tej, z którą mieliśmy do czynienia blisko rok temu, bo mamy dostęp do szczepień. Jest to jednak mylące. Polska pod względem szczepień odstaje od Unii Europejskiej. U nas jedną dawką zaszczepione jest prawie 54 proc. populacji. Natomiast unijna średnia to ponad 69,3 proc. Dla porównania w Portugalii, która jest liderem wśród państw Wspólnoty, ten wskaźnik wynosi prawie 88,8 proc. To chyba mówi wszystko. 

Jako pierwsza o odwołaniu uroczystości barbórkowych zadecydowała Jastrzębska Spółka Węglowa. Informację tę przekazano 8 listopada.

– Ze względu na bezpieczeństwo pracowników podczas pandemii oraz biorąc pod uwagę zalecenia sztabu kryzysowego, zarząd JSW SA podjął decyzję o odwołaniu zaplanowanych w listopadzie i grudniu uroczystości barbórkowych w zakładach JSW – poinformowała zastępca dyrektora Biura Komunikacji i PR JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer,

W JSW główną uroczystością miała być akademia w Hali Widowiskowo-Sportowej w Jastrzębiu-Zdroju, którą zaplanowano na 4 grudnia. Dwa dni później taką samą decyzję ogłosił Wyższy Urząd Górniczy, który miał świętować 25 listopada w Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek. Jak przekazała rzecznik WUG Anna Swiniarska-Tadla, obchody będą ograniczone do mszy w intencji pracowników nadzoru górniczego i ich rodzin oraz do kameralnych spotkań w Okręgowych Urzędach Górniczych i Specjalistycznym Urzędzie Górniczym.

Jeszcze tego samego dnia decyzje o odwołaniu tegorocznych uroczystości barbórkowych przekazały Polska Grupa Górnicza, Tauron Wydobycie i Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

– Mając na uwadze bezpieczeństwo pracowników oraz wytyczne sztabu kryzysowego działającego w PGG SA w związku z pandemią, zarząd podjął decyzję o odwołaniu zaplanowanych na grudzień uroczystości barbórkowych zarówno w kopalniach i zakładach PGG SA, jak i uroczystości centralnych – poinformował TG rzecznik prasowy PGG Tomasz Głogowski.

Przypomnijmy, że największy producent węgla kamiennego w Unii Europejskiej miał zaplanowane uroczystości barbórkowe na 3 grudnia. Miały się one odbyć w Akademii Muzycznej w Katowicach.

W Tauronie Wydobycie obchody ograniczą się do wewnętrznego spotkania dla pracowników, którzy otrzymali odznaczenia państwowe i branżowe. Jak podała spółka, wydarzenie odbędzie się w przestrzeni i formule zapewniającej zachowanie bezpiecznych odległości, a wszyscy jego uczestnicy będą przy wejściu proszeni o okazanie dokumentu potwierdzającego szczepienie.

Natomiast zarząd SRK zadecydował, że ze względu na zagrożenie epidemiczne, w tym roku nie będzie ani centralnej uroczystości, ani obchodów w poszczególnych oddziałach firmy. Spółka miała świętować 3 grudnia w Operze Śląskiej.

12 listopada do grona spółek, które odwołały uroczystości, dołączył KGHM Polska Miedź. Poinformowano, że „akademie, wręczenia odznaczeń zmieniają swoją formułę i zostaną zorganizowane wyłącznie dla pracowników KGHM, którzy otrzymali odznaczenia i wyróżnienia”. „...Wszystkie imprezy biesiadne, tj. górnicze combry babskie, górnicze karczmy piwne, biesiady itp. oraz Pochód Lisa Majora wraz z ceremonią skoku przez skórę – zostają odwołane” – podał miedziowy koncern w mediach społecznościowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.