Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.05 PLN (-3.57%)

KGHM Polska Miedź S.A.

308.10 PLN (+3.04%)

ORLEN S.A.

129.52 PLN (+3.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.04 PLN (-0.72%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-4.89%)

Enea S.A.

26.36 PLN (+1.07%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.65 PLN (-1.45%)

Złoto

4 730.07 USD (-0.46%)

Srebro

73.58 USD (-0.94%)

Ropa naftowa

97.85 USD (+0.83%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+0.15%)

Miedź

5.74 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

121.15 USD (+0.75%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.05 PLN (-3.57%)

KGHM Polska Miedź S.A.

308.10 PLN (+3.04%)

ORLEN S.A.

129.52 PLN (+3.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.04 PLN (-0.72%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-4.89%)

Enea S.A.

26.36 PLN (+1.07%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.65 PLN (-1.45%)

Złoto

4 730.07 USD (-0.46%)

Srebro

73.58 USD (-0.94%)

Ropa naftowa

97.85 USD (+0.83%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+0.15%)

Miedź

5.74 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

121.15 USD (+0.75%)

Górnictwo: Mija 46 lat od katastrofy w Wilczym Jarze, w której zginęło 30 osób, w tym 27 górników

1636703863 wilczy jar mat policyjne

fot: Składnica Akt Komendy Powiatowej Policji w Żywcu

Pierwszy z autobusów wpadł do jeziora o 4:50. Drugi spadł z mostu dwadzieścia pięć minut później

fot: Składnica Akt Komendy Powiatowej Policji w Żywcu

To była druga najtragiczniejsza katastrofa drogowa w powojennej historii Polski. 15 listopada 1978 r. dwa autokary wpadły z mostu do Jeziora Żywieckiego. Zginęło 30 osób. W większości byli to górnicy, którzy jechali do pracy w kopalniach Brzeszcze, Mysłowice i Ziemowit. Przeżyło dziewięć osób.

Katastrofa w Wilczym Jarze do dziś budzi kontrowersje, bo nie do końca wiadomo, co się do niej przyczyniło. Może pogoda, może usterka, a może czynnik ludzki...

Kierowcą pierwszego z autobusów, który wpadł do Jeziora Żywieckiego, był Józef Adamek – ojciec późniejszego mistrza świata w boksie w kategoriach junior ciężkiej i półciężkiej Tomasza Adamka. Sportowiec w wywiadach odnosił się do zdarzenia, w którym stracił życie jego ojciec. Przyszły bokser miał dwa lata, gdy doszło do katastrofy. Jego matka nie dostała wówczas żadnego odszkodowania, ponieważ Józefa Adamka uznano winnego za spowodowanie wypadku. Jedna z wersji mówi o tym, że kierowca próbował wyminąć pijanych milicjantów.

- Jego obarczono winą, wiemy, jakie wtedy były czasy. Wszyscy znali prawdę, ale bali się mówić – wspominał Tomasz Adamek w portalu sportowefakty.wp.pl.

Do katastrofy doszło o godz. 4:50. To wtedy pierwszy z autobusów spadł z wysokości 18 m do Jeziora Żywieckiego. Na pomoc poszkodowanym ruszyli pasażerowie innych pojazdów. Udało się im wydobyć z rozbitego autobusu 9 żywych osób.

Dwadzieścia pięć minut później drugi autobus, kierowany przez Bolesława Zonia, wpadł w poślizg i spadł z mostu. Kierowca w ciemności nie zauważył usiłujących go ostrzec ludzi. Służby ratunkowe przyjechały na miejsce zdarzenia po spadnięciu drugiego autobusu. Najmłodsze ofiary miały 18 lat, najstarsza 48.

Wśród ofiar było 27 górników, dwóch kierowców oraz Natalia Walaszek, której mąż, dwa tygodnie wcześniej zginął w wypadku w kopalni. Jechała, aby załatwić formalności związane z jego zgonem.

Śledztwo dotyczące katastrofy wszczęła Prokuratura Rejonowa w Bielsku-Białej. Biegli stwierdzili, że obydwa autobusy nie były sprawne technicznie – miały niesprawne układy hamulcowe, układy kierownicze i wady ogumienia. Jak orzekli, te wady mogły, ale nie musiały przyczynić się do katastrofy. Prokuratura szybko umorzyła sprawę.

Historyk Paweł Zygzak uważa, że prawdopodobnie na moście doszło do zderzenia z innym pojazdem, być może z radiowozem Milicji Obywatelskiej. Dlatego też śledztwo miało być prowadzone tak, aby obarczyć winą za katastrofę kierowców.

Tragedię upamiętnia pamiątkowa tablica, postawiona tuż przy moście.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport będzie 15 bramek automatycznej kontroli granicznej

Na lotnisku Katowice zainstalowanych zostanie 15 bramek automatycznej kontroli granicznej. Koszt zakupu urządzeń został podzielony między budżet państwa i środki zarządcy lotniska, Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

W czwartek ceny maksymalne benzyn na stacjach wzrosną. Oleju napędowego spadną

W najbliższy czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,27 zł, benzyny 98 - 6,88 zł a oleju napędowego - 7,83 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek ceny maksymalne benzyn na stacjach będą wyższe niż w środę, a ceny diesla niższe.

Ministerstwo Energii nie przewiduje objęcia LPG rozwiązaniami pakietu CPN

Nie ma obecnie planów objęcia gazu LPG przepisami podobnymi do tych, które dotyczą benzyny i oleju napędowego - poinformowało w środę PAP Ministerstwo Energii.

Paliwa znów drożeją, diesel najmocniej w górę

Po krótkiej stabilizacji związanej z pakietem CPN, ceny paliw ponownie rosną; najmocniej w ciągu tygodnia zdrożał olej napędowy, a wzrosty napędzają drożejąca ropa i napięcia geopolityczne - wynika z najnowszego badania e-petrol.pl.