EEC 2021: Fit for 55 pozwala ująć ambicje klimatyczne w realia prawne

fot: Maciej Dorosiński

Kluczowymi elementami na drodze do przeprowadzenia sprawiedliwej transformacji energetycznej powinna być reforma systemu handlu emisjami (ETS) oraz zagwarantowanie podtrzymania przez UE możliwości wsparcia dla projektów

fot: Maciej Dorosiński

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

To była jedna z najbardziej gorących sesji. Koszty transformacji energetycznej, w tym przede wszystkim konsekwencje społeczne, były jednymi z głównych wątków dyskusji zorganizowanej w ramach XIII EEC przez Polski Komitet Energii Elektrycznej. Przedstawiciele rządu, Komisji i Parlamentu Europejskiego oraz firm z sektora energetycznego odpowiadali także na pytanie czy pakiet w wystarczającym stopniu uwzględnia specyficzne uwarunkowania państw członkowskich oraz sprawiedliwy podział obciążeń.

 Spotkanie zainaugurowała Komisarz ds. Energii, Kadri Simson przedstawiając stanowisko Komisji Europejskiej.

- Fit for 55 pozwala ująć ambicje klimatyczne w realia prawne i potwierdza, że redukcja emisji o co najmniej 55 proc. do 2030 jest możliwa. Ta transformacja musi być jednak przeprowadzona w sprawiedliwy i zrównoważony sposób - podkreśliła.

Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka, podkreślił, że polski rząd analizuje szczegółowo zapisy pakietu, pośród których znajdują się zarówno te odpowiadające na przedkładane Komisji Europejskiej postulaty naszego kraju, jak również te, które budzą wątpliwości i wymagają pogłębionej dyskusji.

- Takie rozwiązania bez wprowadzania odpowiednich mechanizmów zabezpieczających mogą uderzyć w najbiedniejsze grupy społeczne. Polska nie zgodzi się na żadne rozwiązanie, które będzie odbywało się kosztem najsłabszych. Od wielu lat konsekwentnie podkreślamy, iż transformacja klimatyczna musi być sprawiedliwa i nie może pogarszać warunków ekonomicznych w określonych regionach czy grupach społecznych - powiedział.

Prof. Zdzisław Krasnodębski, europoseł, wiceprzewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii,  przedstawił perspektywę Parlamentu Europejskiego: - Ramy rozwoju społeczno-gospodarczego wyznaczane są dziś w Brukseli. Potrzebujmy sojuszu różnych sił i szukania kompromisów na arenie europejskiej. Musimy przewidywać kolejne ruchy, podejmować działania i nie trwać w iluzji, że zatrzymamy transformację. Potrzebujemy bardziej strategicznego myślenia - podsumował.

Podkreślał także, że sumy przewidziane na wsparcie transformacji są niewspółmierne do szacowanych kosztów niezbędnych zmian w gospodarkach poszczególnych krajów.

Obawy o wpływ tempa transformacji energetycznej pojawiają się zarówno wśród rozwiniętych gospodarek Unii, jak i tych, w których skalę wyzwania wyznacza znaczący udział węgla w miksie energetycznym. Na kwestię potencjalnego rozszerzenia ubóstwa energetycznego jako konsekwencji niedostosowania regulacji do specyfiki krajów UE zwrócił uwagę prezes Zarządu PGE Polska Grupa Energetyczna SA oraz Rady Zarządzającej PKEE, Wojciech Dąbrowski.

- Zwiększenie celu redukcyjnego to szalenie ambitny plan. Musimy działać ostrożnie, by plan ten nie był kontrskuteczny. Nie możemy przecież doprowadzić do wzrostu skali ubóstwa energetycznego - podkreślił Dąbrowski.

Prezes PGE zwrócił także uwagę na istotną rolę gazu w transformacji energetycznej: - Gaz, z perspektywy Polski, stanowi ważne paliwo przejściowe tworzące fundament polskiej transformacji energetycznej, której koszty nie mogą być przerzucone na społeczeństwo.

Paweł Szczeszek, prezes Enea wskazał na rosnącą presję i potrzebę bezprecedensowych zmian w polskiej energetyce: – Energetyka nigdy nie była pod taką presją zmian. Musimy respektować zobowiązania, ale tempo zmian nigdy nie było tak szybkie. Budujemy nowy zielony system energetyczny. Niemniej, bez zewnętrznego wsparcia finansowego nie dźwigniemy tego wyzwania.

W podobnym tonie wypowiedział się Artur Michałowski, p.o. prezesa TAURON Polska Energia. Podkreślił specyficzne miejsce Polski na tle innych państw UE w kontekście przeprowadzania transformacji energetycznej.

- Transformacja musi być bezpieczna dla społeczeństwa. Stawiamy na odnawialne źródła energii, ale startujemy z innego poziomu niż reszta UE. Zamiany w Polsce wymagają więcej czasu - mówił.

Paneliści formułując postulaty sektora wobec Komisji Europejskiej podkreślili, że kluczowymi elementami na drodze do przeprowadzenia sprawiedliwej transformacji energetycznej powinna być reforma systemu handlu emisjami (ETS) oraz zagwarantowanie podtrzymania przez UE możliwości wsparcia dla projektów gazowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.