Górnictwo: MAP rozważy konsolidację tych spółek, by skupić kopalnie węgla kamiennego-energetycznego w jednym podmiocie

fot: Maciej Dorosiński

Zmniejsza się produkcja energii, w tym tej opartej na węglu. Trzeba się liczyć z tym, że to jest stały trend

fot: Maciej Dorosiński

- Do końca tego roku możliwe jest sfinalizowanie procesu przejęcia przez Skarb Państwa - na zasadach rynkowych - udziałów w Polskiej Grupie Górniczej, Tauronie Wydobycie i spółce Węglokoks Kraj - poinformował PAP wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń.

Potwierdził, że w kolejnym etapie MAP rozważy konsolidację tych spółek, by skupić kopalnie węgla kamiennego-energetycznego w jednym podmiocie. Wiceminister ocenił, że konsolidacja jest warta rozważenia, jednak obecnie nie jest to przesądzony kierunek.

- To, czy ostatecznie dojdzie do konsolidacji Węglokoksu Kraj, Tauronu Wydobycie i Polskiej Grupy Górniczej, będzie wynikiem analiz - z punktu widzenia zarządzania tym podmiotem, to jest kierunek, który warto rozważyć - powiedział PAP Soboń w kuluarach rozpoczętego we wtorek w Karpaczu 30. Forum Ekonomicznego.

To, do czego dojdzie na pewno, to przejęcie przez Skarb Państwa udziałów wszystkich tych trzech spółek, tak aby w stu procentach Skarb Państwa miał nad nimi kontrolę i był odbiorcą pomocy publicznej - wyjaśnił wiceminister.

Obecnie Tauron Wydobycie, skupiający trzy kopalnie (Janina, Sobieski i Brzeszcze) należy do grupy energetycznej Tauron, zaś Węglokoks Kraj (spółka zarządzająca kopalnią Bobrek w Bytomiu) należy do katowickiego Węglokoksu - spółki Skarbu Państwa. Natomiast akcjonariuszami Polskiej Grupy Górniczej - największego producenta węgla kamiennego w UE - są krajowe grupy energetyczne, Węglokoks i Towarzystwo Finansowe Silesia.

Plan MAP zakłada przejęcie wszystkich udziałów w tych spółkach przez Skarb Państwa. Nad tym w tej chwili się koncentrujemy - nad wycenami udziałów i sposobem ich przejęcia. Nastąpi to na zasadzie komercyjnej. Trwają wyceny, tak aby 100 proc. udziałów wszystkich tych spółek przejął Skarb Państwa. Zakładam, że jest to możliwe jeszcze w tym roku. Już rozpoczęliśmy ten proces i chcemy go jak najszybciej skończyć - zadeklarował wiceminister w rozmowie z PAP.

W efekcie Skarb Państwa będzie jedynym właścicielem tych aktywów i w kolejnym etapie może zdecydować o ich ewentualnej konsolidacji - dodał Artur Soboń.

Zapewnił, że kopalnie węgla kamiennego z pewnością nie staną się częścią Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE), która ma skupić bloki energetyczne oparte na węglu (kamiennym i brunatnym), a także kopalnie węgla brunatnego.

Soboń zaznaczył, że koncepcja ewentualnej konsolidacji kopalń nie obejmie ani Jastrzębskiej Spółki Węglowej (która produkuje głównie węgiel koksowy) ani podlubelskiej kopalni Bogdanka. arówno JSW, jak i Bogdanka, są poza pomocą publiczną - przypomniał wiceszef MAP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszystkie łapki na pokład! Coraz więcej pasażerów Kolei Śląskich podróżuje ze zwierzętami

Czworonożni przyjaciele coraz częściej towarzyszą pasażerom Kolei Śląskich. W pierwszym półroczu 2026 roku w taką podróż wybrało się ponad 19 tys. osób – o ponad 7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Katowicach dyskutowano o wszystkich kierunkach transformacji

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach stało się europejską stolicą zrównoważonego transportu i nowoczesnych technologii. Tegoroczna edycja Kongresu Nowej Mobilności, zbiegająca się z jubileuszem 10-lecia Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, odbyła się pod hasłem „Wszystkie kierunki transformacji”. Przez trzy dni Katowice były sercem rozmów o kierunkach transformacji – od nowej mobilności, przez technologie, aż po przyszłość regionu. 

Krajowe pochodzenie technologii - kluczowym aspektem zielonej transformacji dla Polaków

Krajowy rozwój technologii czystej energii jest dla Polaków ważniejszy od szybkiej transformacji i niskich rachunków za energię - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Focaldata dla instytutu Loom Strategy Centre.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów.