Klimat: Stajemy się motoryzacyjnym skansenem Unii

fot: Maciej Dorosiński

Władze Katowic wskazują, że w latach 2014-2020 w mieście powstało ponad 37 km nowych dróg rowerowych

fot: Maciej Dorosiński

Jeśli rząd nie przyjmie ustawy o Strefach Czystego Transportu (SCT) w miastach, czeka nas zalew tanich, starych diesli, a więc aut, które emitują najwięcej zanieczyszczeń – ostrzega Polski Alarm Smogowy. Państwa unijne wprowadzają w miastach zakazy poruszania się najmocniej zanieczyszczających samochodów tworząc kolejne SCT. Zdaniem Polskiego Alarmu Smogowego duża część tych samochodów trafi do Polski. Niestety Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz rząd porzuciły ustawę zezwalającą miastom na tworzenie takich stref - czytamy w informacji prasowej.

- Takie podejście ministerstwa do Stref Czystego Transportu jest drwiną z obywateli – mówi Bartosz Piłat, ekspert PAS.

- Ministerstwo Klimatu i Środowiska przez wiele miesięcy tworzyło projekt ustawy, który po wielu konsultacjach osiągnął kształt zadowalający dla każdej ze stron dialogu. Po zakończeniu prac okazało się jednak, że wszystkie te ustalenia zapisane w ustawie Ministerstwo Klimatu wyrzuciło do kosza. Stan faktyczny jest taki, że obecny projekt ustawy w praktyce nie wprowadza żadnych ustaleń ograniczających użytkowanie najbardziej kopcących samochodów w polskich miastach. Europa robi wszystko, by ograniczyć zanieczyszczenia komunikacyjne w miastach. Polska w tej sprawie nie robi zupełnie nic. Stajemy się motoryzacyjnym skansenem Unii - dodaje.

W lutym 2021 r. Komisja Europejska ostrzegła Polskę dostrzegając problem smogu komunikacyjnego. Konieczne jest podjęcie działań zmniejszających to zanieczyszczenie. W przeciwnym razie Polsce grozi skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W czterech polskich metropoliach przekroczono dopuszczalny poziom dwutlenku azotu, określony w unijnej dyrektywie w sprawie czystego powietrza dla Europy z 2008 r. Są to Warszawa, Kraków, Wrocław oraz Katowice.

PAS przypomina, że najlepszą metodą ograniczenia emisji spalin w miastach są Strefy Czystego Transportu – a więc strefy do których nie mogą wjeżdżać auta emitujące najwięcej zanieczyszczeń. Niestety projekt ustawy o SCT trafił do ministerialnej zamrażarki, a zarówno Ministerstwo Klimatu i Środowiska jak i rząd nie są zainteresowane wprowadzeniem tych przepisów w życie.

- Ciekawe, że projekt SCT wpisano do w Krajowego Planu Odbudowy i przesłano do akceptacji przez Komisję Europejską – powiedział Piotr Siergiej, rzecznik PAS.

- Od pewnego czasu z niepokojem śledzimy jednak losy projektu nowelizacji – rząd nie chce przyjąć i skierować do Sejmu uzgodnionej wersji zapisów. My nie znamy powodów tego stanu zawieszenia. Nie wiemy dlaczego projekt ustawy zapisano w KPO przesłanym do Brukseli, a jednocześnie dwa miesiące później skreślono je z projektu nowelizacji. Nie wiemy dlaczego w projekcie Krajowego Planu Ochrony Powietrza zapisy dotyczące SCT mówią wyłącznie o potrzebie analizy tego rozwiązania w ciągu najbliższych lat, a nie o przyjęciu przepisów - dodaje.

W dniu Międzynarodowego Dnia Czystego Powietrza Polski Alarm Smogowy zwraca się do Ministra Klimatu z apelem o jak najszybsze skierowanie ustawy do dalszego procedowania. Apeluje również do Premiera Morawieckiego o wprowadzenie projektu ustawy pod obrady Sejmu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.

Co najchętniej kupujemy "z drugiej ręki"? Powstał raport

Zakupy używanych produktów są ważne w zarządzaniu codziennymi wydatkami dla ponad trzech czwartych Polaków mających doświadczenie z kupowaniem towarów z "drugiej ręki" - wynika z raportu eBay

Będzie przebudowa węzła autostrady A4 w Chorzowie

Sześć ofert dostała GDDKiA w przetargu na przebudowę węzła autostrady A4 w Chorzowie.

Nowe warianty trasy N-S do Mikołowa. Ruda Śląska odpowiada na ponad 600 uwag mieszkańców

Władze Rudy Śląskiej zaprezentowały dwa nowe warianty przebiegu planowanej trasy N-S na odcinku od autostrady A4 do granicy z Mikołowem. Projektanci przygotowali je po analizie ponad 600 uwag, wniosków i petycji zgłoszonych przez mieszkańców Halemby po czerwcowym spotkaniu.