Planetarium Śląskie ma być gotowe dopiero w 2022 r.

1553694643 plansza

fot: UMWŚ

Tak ma wyglądać Planetarium Śląskie po zakończeniu modernizacji

fot: UMWŚ

Rozbudowywane od połowy 2018 r. Planetarium Śląskie w Chorzowie ma być gotowe nie z końcem 2021 r., jak do niedawna zakładano, a w 2022 r. - wynika z informacji przedstawicieli zarządu woj. śląskiego, koordynującego inwestycję. To kolejne odsunięcie terminu zakończenia prac.

W poniedziałek radni Sejmiku Woj. Śląskiego przyjęli zmiany w wieloletniej prognozie finansowej tego regionu, zakładające m.in. przesunięcie środków na przebudowę Planetarium Śląskiego (w tym roku wydatki na ten cel mają być mniejsze o blisko 24,3 mln zł, w przyszłym roku większe o tę kwotę).

O kwestię tę pytali radni opozycji, przypominając m.in., że pierwotny termin realizacji inwestycji upływał w 2020 r. Jak przekonywał marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski, przyczyn składających się na to jest bardzo dużo. Źródłem wszystkich problemów jest fatalna dokumentacja techniczna, która była na ten projekt przygotowana i która wygenerowała mnóstwo prac dodatkowych - wskazał.

Analizujemy, czy nie skierować tej sprawy do odpowiednich organów, ponieważ na tej podstawie był przygotowywany przetarg, jego specyfikacja, a gdy wszedł wykonawca, rzeczywistość okazywała się inna; potwierdza to nadzór inwestorski - zaznaczył marszałek.

Na to nałożył się Covid: roszczenia wykonawcy, który twierdzi, że z uwagi na lockdown nie mógł wykonać wielu prac z różnych przyczyn. To sprawa dla prawników; prowadzimy rozmowy z wykonawcą, aby te wszystkie sprawy załatwić w sposób transparentny i polubowny - chociaż na niektóre roszczenia nie godzimy się i nie zgodzimy. Może iść z tym do sądu, ale na razie jest deklaracja, aby ten projekt zakończyć - zasygnalizował Chełstowski.

Z drugiej strony nie ma co ukrywać, że nie mamy szczęścia do Budimeksu i tego, jak on realizuje swoje prace. Myślę, że już tych dowodów na Śląsku nie trzeba podawać, bo w przypadku tych wszystkich inwestycji związanych z przebudową, modernizacją, jest to temat skomplikowany - dodał.

Ocenił też, że cały projekt związany z Planetarium Śląskim nie był dobrze zaplanowany (przez poprzedni zarząd województwa), zakładając jednocześnie główną inwestycję budowlaną i ok. 30 innych powiązanych zamówień. Żeby to wszystko na siebie naszło i żeby to spiąć, to będzie mistrzostwo świata. Mamy nadzieję je zdobyć, ale cała procedura została źle zaplanowana - zastrzegł Chełstowski.

Członek zarządu województwa Izabela Domogała przypomniała, że wartość całego projektu to ponad 130 mln zł. Do wydania mamy jeszcze w przyszłym roku: 10 mln zł na kwestie inwestycyjne; 14 mln zł to jest wyposażenie - uściśliła. Wskazała też, że do tej pory na dodatkową obsługę prawną związaną z inwestycją wydano ok. 20 tys. zł w ramach umowy na 80 tys. zł.

Modernizacja i rozbudowa Planetarium Śląskiego pierwotnie była planowana do końca 2020 r. Ponieważ charakterystyczna siedziba placówki wpisana jest na listę zabytków, co powoduje, że nie można naruszyć jej kształtu, rozbudowę skierowano pod ziemię. Nowe obiekty umieszczono we wzgórzu, które jest cokołem dla dzisiejszych zabudowań, zapewniając dodatkowych 2,5 tys. m kw. powierzchni.

Wewnątrz wzgórza powstaje hala w kształcie litery L z dwoma tunelami pod obecnymi budynkami, a zegar słoneczny stanie się dachem dodatkowej sali. W nowych pomieszczeniach znajdą się m.in. sale wykładowe, pracownie oraz ekspozycja prezentująca zagadnienia z trzech dziedzin, którymi zajmuje się placówka: sejsmologii, meteorologii i astronomii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.