Bytom: Elektrownie słoneczne na poprzemysłowych terenach

fot: Maciej Dorosiński

- Na pilotaż przeznaczymy 20 mln zł - informuje dr Janusz Michałek, prezes KSSE

fot: Maciej Dorosiński

Tworzenie na terenach poprzemysłowych elektrowni słonecznych - to jedno z zadań nowego klastra energii, który ma powstać w Bytomiu. Porozumienie w tej sprawie podpisali w środę, 18 sierpnia, przedstawiciele bytomskiego samorządu, miejskich spółek i Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Jak poinformowała rzeczniczka bytomskiego magistratu Małgorzata Węgiel-Wnuk, na bazie podpisanego w środę porozumienia powstanie zespół roboczy, który wspólnie opracuje model klastra energii. Przedsięwzięcie będzie koordynowało Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Bytomii, a umowa klastra ma być gotowa do końca września br.

Węgiel-Wnuk uściśliła, że klaster będzie porozumieniem działających lokalnie podmiotów zajmujących się wytwarzaniem, dystrybucją, magazynowaniem i konsumpcją energii, a efektem współpracy jego członków miałoby stać się stworzenie samowystarczalnego systemu energetycznego.

Środowe porozumienie oprócz przedstawicieli bytomskiego PEC i Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego podpisali szef KSSE Janusz Michałek i prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

Klaster energii jest wyjściem naprzeciw temu, czego oczekują nasi przedsiębiorcy. W czasach transformacji energetycznej inwestorzy oczekują nie tylko terenów inwestycyjnych, ale też usług, które umożliwiają dostęp do zielonej energii, wytwarzanej w odpowiedzialny sposób - ocenił cytowany w informacji miasta prezes KSSE.

Klaster da impuls, który pozwoli ściągnąć do Bytomia kolejnych inwestorów - dodał Michałek.

Prezydent Bytomia ocenił, że podpisanie porozumienia to kolejny krok miasta w stronę rozwoju energetyki odnawialnej i wykorzystania czystych technologii, które należy wpuszczać do codziennego życia oraz uczyć się z nich korzystać dla dobra środowiska.

Formuła, którą tworzymy w Bytomiu, jest otwarta zarówno na duże firmy, jaki i na indywidualnych odbiorców - zapewnił w środę Wołosz.

Przedstawiciele bytomskiego magistratu zapowiedzieli, że powołany zespół roboczy dot. klastra przeprowadzi m.in. konsultacje eksperckie w zakresie prawnym, technicznym oraz organizacyjnym, a opracowany i zatwierdzony model będzie bazą do dalszych prac nad projektem umowy klastra, która ma być gotowa do końca września.

Bytomscy samorządowcy oceniają, że ogromne szanse na rozwój tamtejszego klastra wiążą się z okolicznymi terenami poprzemysłowymi. Ze względu na sytuację geologiczno-środowiskową nie mogą na razie powstawać na nich nowe budynki, można tam jednak inwestować w odnawialne źródła energii, np. farmy fotowoltaiczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.