Wzrasta zapotrzebowanie na moc, nie ma zakłóceń w pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z obowiązującym prawem, obudowa każdego szybu górniczego powinna zostać poddana kontroli stanu technicznego co najmniej raz na 5 lat

fot: Maciej Dorosiński

- W czwartek wystąpiło rekordowe zapotrzebowanie na moc elektryczną w okresie letnim - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Dodano, że o godz. 12.30 zapotrzebowanie na moc wyniosło 24 tys. 533 MW.

PSE przekazały, że według wstępnych danych zarejestrowane o godz. 12.30 zapotrzebowanie na moc wyniosło 24 tys. 533 MW, a średnie godzinowe zapotrzebowanie wyniosło 24 tys. 317 MW.

Nie wystąpiły zakłócenia w pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego - zapewniono.

PSE przekazały, że dotychczasowa najwyższa wartość zapotrzebowania na moc dla okresu letniego - 24 tys. 336 MW - wystąpiła 9 lipca br. 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.