Górnictwo: Środowisko naukowe żegna prof. dra hab. inż. Janusza Roszkowskiego

fot: ARC

Wiesław Chrzanowski zmarł w wieku 88 lat

fot: ARC

Środowisko górnicze żegna prof. dra hab. inż. Janusza Roszkowskiego, dziekana Wydziału Górniczego Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie w latach 1975-1978.
Prof. Janusz Roszkowski był wybitnym specjalistą w dziedzinie górnictwa. W 1969 r. został kierownikiem Zakładu Aerologii Górniczej AGH. W latach 1975-1978 był dziekanem Wydziału Górniczego. W latach 1987-1997 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Górnictwa Podziemnego i Bezpieczeństwa Pracy, w 1997 r. został kierownikiem Katedry Górnictwa Podziemnego. Był członkiem Stowarzyszenia Wychowanków AGH. W 1995 r. otrzymał honorową odznaką „Zasłużony dla Stowarzyszenia Wychowanków AGH”.
Prof. Janusz Roszkowski był autorem i współautorem ok. 100 publikacji, książek oraz ok. 300 ekspertyz. W pracy naukowej koncentrował się przede wszystkim na prognozowaniu metanowości oraz sposobach regulacji i rozwiązań sieci odmetanowania, w tym matematycznego modelu opisu zjawiska filtracji metanu i jego wykorzystania dla optymalnego projektowania odmetanowania.
Należał do wielu krajowych i międzynarodowych gremiów i stowarzyszeń naukowych. Był członkiem m.in.:
• Komitetu Górnictwa PAN - od 1986 r.- (przewodniczący Sekcji Aerologii Górniczej),
• Rady Naukowej Instytutu Mechaniki Górotworu PAN - od 1990 r.- (wiceprzewodniczący),
• Centralnej Komisji ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych - od 1990 r.,
• Polskiego Komitetu Światowych Kongresów Górniczych - od 1998 r.,
• Komisji ds. zagrożeń metanowych, pożarowych, wybuchem pyłu węglowego oraz przewietrzania i klimatyzacji w Podziemnych Zakładach Górniczych przy WUG (wiceprzewodniczący od 1991).
Prof. Janusz Roszkowski zostanie pochowany 7 czerwca br. na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź