Artur Soboń: - Na razie termin oddania Baltic Pipe nie jest zagrożony, ponieważ trwają prace w części polskiej oraz na innych odcinkach

1563808814 baltic pipe slider

fot: baltic-pipe.eu

Oficjalnie wyznaczono miejsca, w których gazociąg Baltic Pipe dosięgnie brzegu Danii

fot: baltic-pipe.eu

- Na razie termin oddania Baltic Pipe nie jest zagrożony, ponieważ trwają prace w części polskiej oraz na innych odcinkach - powiedział 7 czerwca br. Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych w programie Kwadrans polityczny w TVP1.

Jesteśmy w sytuacji, w której chcielibyśmy, aby ten rurociąg, którym będzie płynąć 10 mld m sześc. gazu, z czego 8 mld m do Polski, został uruchomiony jesienią roku 2022 tak, aby Polska była niezależna jeśli idzie o rozmowy z Rosjanami na temat nowego kontraktu lub jego braku. Ten termin póki co nie jest zagrożony, ponieważ te prace w części polskiej i na innych odcinkach trwają - powiedział w poniedziałek Artur Soboń.

Odniósł się on do decyzji duńskiej Komisji Odwoławczej ds. Środowiska i Żywności, która cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe, którym ma płynąć gaz z Norwegii przez Danię do Polski.

Pytanie jest takie - na ile ta decyzja tej komisji, która wskazała na niewystarczające zabezpieczenia, oznacza konieczność uzyskiwania ponownej decyzji środowiskowej dla tego projektu dla części lądowej, a więc na terytorium Danii, a na ile wymaga uzupełnienia o jakiś operat, który pokaże właściwe zabezpieczenia tych siedlisk gryzoni i nietoperzy, na co ja po cichu liczę - powiedział Soboń.

Dodał, ze liczy na to, że po przekazaniu odpowiednich informacji przez Energinet, duńskiego operatora gazociągów, komisja odwoławcza uzyska pewność, że warunki zobowiązania związane z ochroną zwierząt zostały wypełnione.

Trzeba powiedzieć, że Dania jest beneficjentem Baltic Pipe, bo da on większy import i przepustowość, a więc i większe bezpieczeństwo dla Duńczyków. Poza tym Dania potrafiła twardo stanąć przeciwko Nord Stream 2, broniąc Ukrainy wtedy, gdy Rosja Ukrainę szantażowała. Więc nie zakładam złej woli Duńczyków, zakładam, że jesteśmy w stanie drogą formalności, które zostały nałożone na duńskiego operatora, wypełnić te zobowiązania - powiedział Soboń w poniedziałek. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jan Grabowski odchodzi z zarządu PGZ

Wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Jan Grabowski złożył 14 września 2026 roku rezygnację z pełnionej funkcji. Prezes PGZ Adam Leszkiewicz podziękował mu za wkład w rozwój grupy, w szczególności za kierowanie projektami morskimi oraz zaangażowanie we współpracę z partnerami zagranicznymi.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.