Ostatnie przygotowania przed ich wypłynięciem i rozpoczęciem układania gazociągu na Morzu Bałtyckim

1564472117 rura baltic pipe eu

fot: baltic-pipe.eu

Skompletowanie decyzji dla wszystkich tłoczni Baltic Pipe oznacza rozpoczęcie kolejnego etapu budowy

fot: baltic-pipe.eu

Na pokładach trzech statków odpowiedzialnych za budowę Baltic Pipe trwają ostatnie przygotowania przed ich wypłynięciem i rozpoczęciem układania gazociągu na Morzu Bałtyckim - podał w czwartek operator przesyłowy gazu Gaz-System.

Jak poinformował również operator, w środę w Rotterdamie na jednym z tych statków - Castorone odbyło się spotkanie w sprawie ostatecznych ustaleń dotyczących budowy gazociągu podmorskiego Baltic Pipe. W spotkaniu uczestniczyli m.in. pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, ambasador Włoch w Polsce Aldo Amati oraz przedstawiciele zarządów Gaz-Sysytemu i firmy Saipem - wykonawcy części podmorskiej na Bałtyku.

Budowa gazociągu z norweskich złóż do Polski jest na ostatnim etapie. Realizacja strategii dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw gazu będzie dopełniona ułożeniem odcinka gazociągu na dnie Bałtyku - ocenił Naimski.

Spotkanie z wykonawcą potwierdza, że mamy pełną gotowość do rozpoczęcia prac na morzu, co oznacza, że 1 października przyszłego, 2022, roku gazociągiem popłynie gaz z norweskiego szelfu do Polski - oświadczył pełnomocnik. Jak dodał, konsekwentne działania Rządu Prawa i Sprawiedliwości przynoszą po 5 latach widoczne efekty.

Prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień przypomniał, że w tym roku planowane jest zakończenie spawania gazociągu podmorskiego., a w przyszły, wykonywane będą niezbędne próby ciśnieniowe, testy i certyfikacje związane z dopuszczeniem gazociągu morskiego do użytkowania.

Przygotowania do wpłynięcia +Castorone+ na Bałtyk potwierdzają, że założenia projektowe są realizowane zgodnie z planem. Do października przyszłego roku wykonamy wszystkie elementy tego złożonego programu inwestycyjnego i będziemy gotowi na sprowadzanie gazu z Szelfu Norweskiego, przez Danię do Polski - ocenił Stępień.

Jak przypomniał Gaz-System, Projekt Baltic Pipe składa się z 5 podstawowych elementów: gazociągu na dnie Morza Północnego, rozbudowy duńskiego systemu przesyłowego, budowy tłoczni w Danii oraz budowy gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego i rozbudowy polskiego systemu przesyłowego. Ma na celu stworzenie nowego korytarza dostaw gazu ziemnego ze złóż znajdujących się w Norwegii do Polski. Jest realizowany przez dwóch operatorów przesyłowych - Gaz-System i duński Energinet.

W kwietniu rozpoczęło się wiercenie tunelu na potrzeby gazociągu na polskim wybrzeżu. Podobne prace w Danii również ruszą niebawem. Od ubiegłego roku statki badawcze sprawdzają po raz kolejny trasę inwestycji pod względem niewybuchów i zagadnień środowiskowych. Latem specjalistyczne trzy jednostki morskie rozpoczną układanie ok. 274 km gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego - zaznaczył polski operator.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.

Czy na terenie po kopalni Wujek powstanie Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego?

W Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego odbyło się spotkanie, podczas którego dyskutowano o pomyśle zagospodarowania kopalni Wujek na nowoczesne Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego.

Polacy na tegoroczne wakacje wydadzą najczęściej od 2001 do 4000 zł

Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł - wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.

Ofert pracy znowu przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, w maju wzrósł o 4,7 pkt. - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC. Autorzy raportu zalecają jednak ostrożność, bo ten wzrost może być spowodowany wymianą pracowników.